P.W.I.

<meta name="description" content="Strona zawiera historie najlepszych
polskich kapel HipHopowych dyskografie programy do tworzenia muzy i wiele
innych niezbednych rzeczy potrzebnych prawdziwemu fanowi HH"
<meta name="author" content="mano-a Created"
<META NAME="KEYWORDS" CONTENT="Hip-Hop, hip-hop, hiphop, hh, skeate, deska,
rolki, role, skeatbord, muzyka, kaliber44, keliber-44, kaliber 44,
paktofonika, pfk, joka, magik, grammatik, gano, fisz, poludniowy park,
południowy park, katowice, graffiti, dj, mc, mix, piwo, dragi, trawa,
kultura, blokersi, blokowisko, strefa, odlam, wyrzutki, mikrofon, cd,
gramofon, styl hh, liroy, internet, net, zabawa, mp3, sms, erotyka,
korkonet, katarynka, playboy, dragon ball, seks, zima, wiosna, lato, jesien,
gry, tapety, pkp, stare gry, amatorki, praca, amazonki, laski, crack,

pogoda, humor, chorwacja, pornografia, big brother, sterowniki, modelki,
gej, opowiadania erotyczne, winamp, the sims, programy, filmiki, ftp, dupy,
filmy, lotto, pks, onet, horoskop, mapa polski, teledyski, porno, free
games,"

<meta name="description" content="Tanie i Profesjonalne projektowanie witryn
internetowych"
<meta name="author" content="mano-a"
<meta name="keywords" content="witryna, projektowanie, tanio, sex, dupy,
mp3, projekt, strona, wizytowka"

====
Nie ma to jak profesjonalne tworzenie witryn :P Skad zgapiliscie design? I
jaka pomyslowosc odnosnie slow kluczowych (dupy, sex). Smiac sie chce!

 

GWW - Salon Piaggio


Cytat:| zdaje sie ze tez bede musial;-((( Wlasnie pomolestowalem importera -
| nie bedzie homologacji na B.

Noszkodajegomac! Taka raza na wiosne zapisuje sie na A. Temat burgman wroci
na tapete.



no to moze zrobimy to razem i nie wiosna tylko powiedzmy w styczniu
tełoryja, a od marca praktyka i szybki egzamin gdzies w kwietniu? Tak
zeby przed sezonem zdazyc

GWW - Salon Piaggio


Cytat:

| zdaje sie ze tez bede musial;-((( Wlasnie pomolestowalem importera -
| nie bedzie homologacji na B.

| Noszkodajegomac! Taka raza na wiosne zapisuje sie na A. Temat burgman
| wroci na tapete.

no to moze zrobimy to razem i nie wiosna tylko powiedzmy w styczniu
tełoryja, a od marca praktyka i szybki egzamin gdzies w kwietniu? Tak
zeby przed sezonem zdazyc



to może wam moją zonę do kompletu dodam? Bo sie pali do prawka A :)

Pozdrowienia Freeman

W protokole przesłuchania oskarżonego ps. "mehau" znajdujemy co następuje:

Cytat:Witaj

Widziałem dzisiaj Twojego bolida zaparkowanego pod domem.



Pod którym? ;)

Cytat:Bardzo ładnie się prezentuje z tą tapetą - tak wiosennie :D



Wiem :))) Dzięki

 

Pozdrowienia Freeman

Cytat:W protokole przesłuchania oskarżonego ps. "mehau" znajdujemy co następuje:

| Witaj

| Widziałem dzisiaj Twojego bolida zaparkowanego pod domem.

Pod którym? ;)



Hoho toż widzę, że szalejesz z sypialniami :)
Oczywiscie na Duracza oblookałem Twoje CC :) (tak jak zawsze)
Dzisiaj tylko uwagę zwróciłem, że cieniasek w nowych barwach się prezentuje

Cytat:

| Bardzo ładnie się prezentuje z tą tapetą - tak wiosennie :D

Wiem :))) Dzięki



prosze :)

Co wy wiecie o systemach? a nic

Raz, dwa, trzy, niech no _adas_ patrzy:

Cytat:Niekoniecznie. Była tu dyskusja o Xandrosie. Poszukaj w archiwum, instalacja
i używanie jest prostsze od Windows (bo wymaga mniej kliknięć;)



To jak już wspomniałeś Xandrosa i taka ładna burza wiosenna przeszła
nad grupą, i w związku z tym, że Xandrosa na tapecie mam wciąż to tylko
dodam, że w tej dystrybucji możesz sobie wymienić sporą część sprzętu
między restartami i system wstanie bez zająknięcia. Spróbujmy to
zrobić w Windows :He, nawet inne linuksy mogą tu zarzęzić bo im się
może natenprzykład fstab nie będzie zgadzać jak zamienimy mastery na
slavy i vice versa...

I to wcale nie dzięki naśladownictwu Windowsa.

Puk, Puk, Pogaduchy

Witam!

Ponieważ nastała zdecydowana wiosna i przybył mój ulbiony miesiąc (Maj ^^), postanowiłem stworzyć nowe tapety na pulpit z buldogiem w akcji

Do tego screen jak tapetka prezentuje się na moim pulpicie

    l

Jak wam się podoba? Wszelkie sugestie i komentarze - jak zawsze - mile widziane

Pozdrawiam,
Narvany

P.S. Buldożek na tapetce to JESTEM JAŚKO 100-Pociech.

***HYDE PARK II ***

O!, wywołane dziewczęta się zjawiły - Dzień dobry

Honi, co słychać u Ciebie, dawno w parku nie piliśmy kawy; jakbyś mogła zrobić zdjęcie rogalika z jabłkiem, to było by komplementarnie, kawa, ciastko na gorąco, bo jabłka w rogalikach lubią ciepło, i komplet zjednoczonych przeciwników zmieniania nastroju, a przy okazji życia, za pomocą środków psychoaktywnych

Żaneta, Ty masz ciągle wiosnę.....czy Ty napierasz na forum z Sycylii, gdzie jest ta wiosna, jak się wkoło rozejrzę, to raczej zimowe pustkowie.......wiem, ciągle patrzysz na tapetę z wiosną i wszystko Ci się myli

Wiosna :-) [ANKIETA] Kto z Was lubi Wiosnę?

Już nadeszła wiosna!!!

Z tego powodu czujemy się lepiej Dzień jest dłuższy i wszystko ładnie pachnie!

Podyskutujmy o wiosnie!



Pare tapet Wiosna/Lato Tutaj!
http://www.krzewy.pl/fototapety.htm

TAK TA WIOSNA WYGLĄDA!

Co gryzą i niszcza szczury i dlaczego ;)

Moje pociechy na swoim koncie mają juz mnóstwo wartościowych rzeczy min:
-poduszki
-różnego rodzaju kurtki (od wiosennych po zimowe -dosłownie tylko ,że ja na prawde staram się to wszystko chować !)
-firanki (do dziś nie wiem jak te spryciule pogryzły moje zasłony )
-ksiązki, zeszyty ....
-chusteczki higieniczne (czasem sama im je daje dla zabawy -czyste oczywiście)
-tapety i wiele ,wiele innych rzeczy ..... ale ja wciąż je kocham i chyba nie mogła bym zasnąć bez tego chrupania w nocy bądz popiskiwania.

GraphCon 2008 - Runda 6.

Mam już zgłoszenia wszystkich uczestników. Oto, co kto będzie robił:

1. buli: avatar, sygnatura, tapeta
2. LeBron: avatar, sygnatura, userbar
3. norbitally: avatar, sygnatura, userbar
4. Lestatt: avatar, sygnatura, DigiART

Teraz to, na co czekaliście, czyli opis zadania

To zadanie miałem już w głowie od jakiegoś czasu, ale musiałem czekać. Teraz jest nas czterech, więc mogę wprowadzić je w życie.
Na czas trwania tego zadania każdy z grających zostaje żywiołakiem Oznacza to, że wszystkie prace, które wykona, mają dotyczyć przypisanego mu żywiołu. Wziąłem pod uwagę jedynie 4 podstawowe żywioły.
Tak więc, w drodze losowania (karteczek ), wyłoniłem następujących żywiołaków:

1. norbitally - Żywiołak Ziemi (Wiosna)
2. LeBron - Żywiołak Ognia (Lato)
3. buli - Żywiołak Powietrza (Jesień)
4. Lestatt - Żywiołak Wody (Zima)

Pory roku przy żywiole dodałem dla ułatwienia, skojarzeń względem żywiołu. W waszej intencji jest z czym wam się to skojarzy cała reszta i jak prace wykonacie.

Opis pracy:
Całkowita dowolność wykonania prac pod względem rozmiaru, jak i techniki.
Na pracach żadnych napisów sugerujących autora. Napis dodający smaczku czy definitywnie budzący skojarzenia z żywiołem - mile widziany.

Kilka zasad:
Prace przyjmuję do środy 01.10.2008 do północy. Zdaję sobie sprawę, że może zaistnieć sytuacja, kiedy ktoś nie zdąży. Proszę mnie powiadomić w tym wypadku przynajmniej dzień przed terminem.
Prace do mnie na PW.

Zatem do dzieła żywiołacy

Mega - preview na IGN

Filmy wyglądają zachęcająco, jest tam kilka rzeczy, które mi się nie podobają, ale nie będę się na ten temat teraz rozpisywał.

Widać, że mamy ostatnio istny wysyp multimedialny poświęcony Thiefowi . Właśnie jestem po wiosennych porządkach tych znakomitości :wink: i oto moje statystyki:

- 142 screeny (powtażają się chyba tylko 4, są w wysokiej rozdzielczości)
- 42 artworki (umieściłem tam też obrazki przypominające miasto z trailerów)
- 29 filmów (nie liczyłem tych powycinanych scen z tego dużego)
- kilka skanów, tapet i zaplątał się tam jeszcze screensaver.

Do dzisiaj mi się wydawało, że tego nie ma wcale tak dużo :lol:. Wszystkiego jest jakieś 760 MB... no ale czekam na więcej .

Jakiw mocie niebieskie gadzety?

Szklonka
3 plakaty
widokówka z Skladem WIOSNA 2006
2x koszulka
2x Szal
Smycz
Proporczyk oczywiscie POWIESZONY jesczze z 13 Mistrzami (gwiazdkami)
Fana tyz na scianie
Tapety na kompie i kom
Dzwonki na kom :P
Vlepki
MALO fana tako MINI :P
Odznaki > Ruch i >Ruch z Panatinaikosem z Benefisu Gucia

Jakiw mocie niebieskie gadzety?

No to tak jo mom:
-3 koszulki w tym jedna z tego roku z napisem RepoRterR z pRzodu
-zegaR na scianie
-poduszeczka z eRka na pRzodzie
-mini koszulka i spodenki do powieszenia
-2x smycze
-kubek z napisem zawsze wieRni
-2x pRopoRczyki
-2x maskotki
-1x szalik
- czapka zimowo
-2x spodenki
-mało piłka
-tapety na kompie i telefonie+mp3
-pelno zdjec na kompie i w albumie
-pelno biletow bo zbierom
-wielki kalendarz na sciana tyn rok
-maly terminarzz z meczami Ruchu na wiosna 2006
-Magazyn Niebiescy
to by bylo na tyle .
czy wtos wie kaj mozna kupic koszulka niebiesko eRka na przodzie i na tyle a pod tym napis swietochlowice aha i kaj moga kupic vlepy w okol. swietochlowic i napiszcie mi jeszcze co sie mom kupic czego nie mom

:flaga: :flaga: :flaga: [/url][/list][/list][/code][/quote]

[F3000]Opinie

Ostatnio zainteresowalem sie telefonami marki LG

Poprzegladalem, poogladalem i musze stwierdzic, ze LG F3000 to telefon, ktory zdecydowanie najbardziej mi sie podoba. Jest to jeden z modeli kolekcji Wiosna-Lato 2006.

Standardowo w telefonie ma zainstalowe samochodowe dzwieki, tj. pisk opon, trzask drzwi, ryk silnika, motywy, tapety bajer :]

Wyglada, jak bolid formuly 1.

foto:





Ponadto ma aparat 1.3mpx, b.ladny wyswietlacz, brakuje tylko kart pamieci.

Dzis go widzialem, zrobil na mnie ogromne wrazenie.

Szkoda tylko, ze nie ma go u zadnego operatora, ale mam nadzieje, ze chociaz 3-4 modele z wczesniej wspomnianej kolekcji znajda sie u jakiegos operatora..

Na uczelnię na rowerze ( gdzie zostawić rower? )

elo ziomale

wiosna w pełni więc temat wraca na tapetę

moje pytania to:

a) czy jest jakakolwiek możliwość schowania/przypięcia roweru w bezpiecznym miejscu na terenie uczelni (jeśli tak to gdzie)?
b) czy kogoś z was spotkało ostatnio nieszczęście straty roweru? (albo słyszał od kogoś że mu zwinęli)
c) gdzie trzeba ew uderzyć żeby polepszyć sytuację rowerzystów?

zapraszam zainteresowanych do dyskusji. jeślibyśmy do czegoś razem doszli to a nóż widelec uda się coś wywalczyć.

pozdrawiam

German Open 2006

Witajcie bracia FT
German Open planowane sa w tym roku w weekend 15-16 lipca lub 22-23 lipca w Marienberg'u (Saksonia w poblzu granicy czeskiej - blisko z Polski 200 km)
Jak do ej pory nie udalo nam sie dogadac z komendantem tamtejszego terenu wojskowego na temat szczegolow i sprawa jest jeszcze niewiadoma.
´Jezeli nie dojdzie do porozumienia - German Open odbeda sie w Dorsten 16-17 lipca na znanym juz Polakom terenie. Parkur skladac sie bedzie z 52 celow (w ostatni weekend dobudowalismy z Martinem 3 nowe Lanes a 4 cele i postaramy sie rozgraniczyc klase 1 i 2 od klasy 3-4-5 aby bylo wiecej celow na dalszych odleglosciach.
Dla wszystkich tych, ktorzy planuja juz urlop na ten rok mam nadzieje, ze to niezbyt spozniona informacja.
Nalezy sie spodziewac rdzenia FT kontynentalnej Europy.

Co do European CUP - sparawa nie umarla tak bardzo, jak opisywalismy w temacie o Morsku - wiosna 06. Temat jest na tapecie i wyglada na to, ze da sie to jakos uratowac zawodami na europejskim poziomie (moze juz wiosna).
Dalsze wiadomosci na ten temat postaram sie podac do konca lutego.
z pneumatycznym pozdrowieniem
wasz Fred

Szalone Wiosenne Prezenty!

Kochani,

Zrobiło się ciepło i wiosennie, więc na ten ciepły i wiosenny czas przygotowaliśmy dla Was tonę darmowych gadżetów.
Teraz logując się do serwisu ludzie.lublin.com.pl możecie pobrać tapety na pulpit i wygaszacz ekranu z logo Waszego Ulubionego Serwisu :P

Przygotowaliśmy także galerię gotowych avatarów (liczymy, że dzięki temu nie będzie już "szarych eminencji" przy Waszych nickach na forum), które możecie ustawić bezpośrednio w serwisie, lub pobrać na swój komputer i wykorzystywać na innych forach oraz serwisach (ok... tu mały warunek: musi pozostać zamieszczony na obrazku adres www naszego serwisu).

Pozdrawiam i zapraszam do "czerpania garściami" z Waszych Gadżetów :)
ac/adamsky

Pantery ze "stalowymi" kołami jezdnymi

Kuba, dobrze Pan kombinujesz - amortyzator jest czym innym, niz ogranicznik i ma na celu wygaszanie "bujania", spowodowanego przez reakcje resorów.
No i wlasnie autorzy pisza o eliminacji tylnych amortyzatorów, a nie posadzam ich az o taka arogancje, zeby nie wiedzieli, o czym pisza (w kazdym razie niektórzy chyba rozrózniaja rzeczy podstawowe).
Dlatego podkreslam, ze w mysl tych informacji, nie ma sensu kojarzenie dwu rzeczy, które staly sie w dwu odmiennych firmach - w MNH zlikwidowano amortyzatory, a MAN produkowal Pantery ze "stalowymi" kolami, wczesne i pózne (lsw).
My przeciez mamy na tapecie te wlasnie czolgi, wiec obawiam sie, ze bez uporzadkowania dostepnych informacji dyskusje o tych kolach kreca sie w kólko.
Tak wiec, skoro w resorowaniu czy amortyzacji zawieszenia Panter MANa nie zaszly zmiany, wracam do pytania wszystkich nurtujacego - czym mozna uzasadnic kola "stalowe" na tylnych wahaczach ich wiosennych egzemplarzy? Moja teoryjke przedstawilem nieco wyzej - kto da lepsza?

Oto nowi moderatorzy

Cytat:wiekszosc wchodzi do niego nie po artykuly przemyslowe, a po owoce



tak? czyli ze wiekszosc przychodzi do nas po ksiazki a nie po ciacha maryni?
no to prosze troche statystyki:

Najaktywniejsze tematy
Pozycja Odpowiedzi Temat
1 1048 Pytania
2 774 Dopisz słowo
3 506 Osoba powyżej
4 390 Kim jesteś?
5 368 Zdjecia Forumowiczow
6 337 Limit 20 postów
7 306 Oglądane ostatnio.
8 291 Erotyczne (i nie tylko) forumowiczów rozmowy
9 284 Imprezka u Monosa;] - online - zapraszam;]
10 257 wszechmocni administratorzy

Najczęściej wyświetlane tematy
Pozycja Wyświetleń Temat
1 8509 Zdjecia Forumowiczow
2 6050 Kim jesteś?
3 6049 Pytania
4 5799 Skąd brać e-booki?
5 4273 Limit 20 postów
6 3745 Dopisz słowo
7 3159 Osoba powyżej
8 2954 skąd ściągać?
9 2869 Aktualnie "na tapecie"
10 2672 Oglądane ostatnio.

i zeby nie bylo ze ksiazki sa ostatnio zaniedbane

Ostatnie tematy
Pozycja Temat Data tematu
1 Owidiusz - Sztuka Kochania. Zapowiedź+fragment 2006-01-25, 20:59
2 Strzelaj do Crazy Frog 2006-01-25, 20:41
3 Jaka to osoba? 2006-01-25, 19:33
4 Card, Orson Scott (red.) - " Arcydzieła. Najlepsze ...& 2006-01-25, 16:41
5 McMullen, Sean - "Podróż Mrocznego Księżyca" 2006-01-25, 16:40
6 Jordan, Robert - "Nowa Wiosna" 2006-01-25, 16:39
7 Skanowanie 2006-01-25, 15:31
8 Feliks W. Kres - Piekło i szpada. Zapowiedź+fragment 2006-01-25, 15:23
9 Chris Penn nie żyje!!! 2006-01-25, 14:55
10 Pawłowski Roman (red.) - "Made In Poland" 2006-01-25, 14:05

CyberMycha 5/07

CyberMycha 5/2007

HEJ!
Świat magii i miecza? Bardzo proszę - BATTLE MAGES! Lot z niespodziankami? Proszę bardzo - FAIR STRIKE! Aż chce się na dłużej zasiąść przy kompie. Nie konkurujemy z wiosenną pogodą ale... !

NASZ CD:
PEŁNE WERSJE GIER:
BATTLE MAGES
FAIR STRIKE

ZWIASTUN GRY:
HAPPY WKRĘT

PORADNIKI I INSTRUKCJE:
FAIR STRIKE
BATTLE MAGES

TAPETY Z GIER:
BATTLE MAGES

GRY
RODZINKA ROBINSONÓW
BUS DRIVER
ODLOTOWE AGENTKI! ATAK DZIWADEŁ
SIMON THE SORCERER 4: CHAOS HAPPENS
UFO: AFTERLIGHT BITWA O MARSA
THE SECRETS OF ATLANTIS: THE SACRED LEGACY
VIRTUA TENNIS 3

KONSOLE:
TEENAGE MUTANT NINJA TURTLES
TEST DRIVE UNLIMITED

NOWINKI:
ATTACK ON PEARL HARBOR
BUD REDHEAD: THE TIME CHASE
EVE ONLINE
HARRY POTTER I ZAKON FENIKSA
HOSPITAL TYCOON
MYTHIC WARS
SID MEIER'S CIVILIZATION IV: BEYOND THE SWORD
SPORE
THE LORD OF THE RINGS ONLINE: SHADOWS OF ANGMAR
TWO WORLDS
WING ISLAND
TANIE GRANIE:
CRAZY FROG RACER 2
MYST III: EXILE
TONY HAWK'S PRO SKATER 4
PIONOKIO

NASZ CD

CYBERTOP

WASZE RECENZJE

KOMIKSY CYBERMYCHA

ALE UBAW!

POZNAJMY SIĘ

WASZYM ZDANIEM

CYBERWIEŚCI

SKARBNICA KODÓW

PORADNIK: FAIR STRIKE

Tapety

soniqa121, przez dłuższy czas miałam tą samą tapetę:D Ale od wczoraj sobie zmieniłam:

Tak, zaczęła się wiosna to mnie wzięło na chłodniejsze klimaty |D Chodź systemowe "okno na świat" z jakimś imo skandynawskim widokiem też za ciepłe nie było xP

Upiększamy zdjęcia

Lady, dobrze ze juz jestes :D

Praca na konkurs na SL
Wiosenna tapeta na pulpit

czcionka - JaneAusten
zdjecie biedronki- z neta nie znam autora
Tlo-moje
ramka-moja
babelki-moje

[ Dodano: 2008-03-07, 15:03 ]

Upiększamy zdjęcia

Mordeczka - śliczny

zrobiłam tapetę wiosenną na swojego laptopa i na konkurs na SL


pomysł na układ ze slajdami - tag Yaelle's Dreams
wszystko zrobiłam sama
czcionka - AL Sandra

[ Dodano: 2008-03-10, 23:27 ]

cera w ciąży

Leatka, to co piszesz, niepocieszające jest bynajmniej :-(((

ja zawsze miałam ładna cerę że nie musiałam tapety nakładać, a teraz fatalnie (początek 4 m-c) bez makijażu nie ruszam się nigdzie, zresztą nawet pod tą tapetą nie da się ukryć takiego zaczerwienienia +wyprysków i krostek, czarna rozpacz

może spróbuje sudocremu skoro niemowlęta mogą używać to chyba nie zaszkodzi..........szkoda tylko bo wiosna idzie i człowiek chciałby lepiej wyglądać

Wasz pulpit

Dzięki za pomoc.
Widzę że większość jest za pierwszą tapetą, to decyduję się na nią. Tym bardziej, że za oknem zima więc przynajmniej na pulpicie będzie miły wiosenny widok.
Przy okazji zrobiłem małe porządki.

efekt tutaj:
http://www.hosting-zdjec....68778616037.jpg

Pokaż pulpit

Cytat:Elle, mnie osobiście strasznie irytują szerokie paski O_o Poza tym, co tak jesiennie? Wiosna przyszła! xP



A ja nie umiem funkcjonować z tym cienkim O_o Musiałabym się przyzwyczajać dłuuugooo...
A jesiennie dlatego, bo mi się podoba to zdjęcie xD Sama robiłam, więc co się dziwić? xP A jak coś znajdę ładnego, to dam nową tapetę :P

No to mam: moja siostra wsadziła nos w żonkile xD

KAWĘ CZY HERBATĘ Vol. 6

Dziendobry

Mi sie wlasnie pazurki susza takze mam chwilke

Aga moja mama ma juz problemy z ciesnieniem kilka lat, bierze lekki. Tez nie znaja przyczyny. ALe na lekkach czuje sie bardzo dobrze i praktycznie nigdy nie miala slabosci itp, jeden minus to ze co dzien musisz brac tabletke. Trzymam kciuki zeby doszli do przyczyny i odbedzie sie bez codziennego branai lekkow.
Super ze bedziesz pisac wiecej, ja jeszcze tydzien i tez powinnam sie udzielac wiecej!!!!!
Jak chlopaki?

Iskierko a Ty gdzie? Jak Ala? Zdrowko dopisuje mam nadzieje!

POcahontaz trzymam kciuki napewno zdasz! Przy @ jest wiecej krazenia krwi takze glowa lepiej pracuje

Nuka a ciebie gdzie wcielo?

I reszte? Czuje ze wiosna wruca niektore dziewczyny.

Camille Tosia

U nas OK Olivka ma katarek, ale syropek dobrze jej robi, dzisaj juz przespala nocke bez budzenia sie. Jadzis ide do pracy i tak bede pracowac do 23 no ale coz trudno sie mowi. Na cale szczescie 15 kwietnia odbijemy sobie, jednak sie udalo i jedziemy do dominikany na tydzien. Az sama w to uwierzyc nei moge. Wsumie udala sie super okazja, bilety kupilam "za mile", to jeden plus mojego czestego latania, zbieram mile za kazda mile przeleciana a pozniej moge je wykorzystac na darmowe loty. Takze tylko placimy za hotel. Juz sie nie moge doczekac, tydzien kompletnei nic nie bede robic nic a nic, oczywisice tylko cieszyc sie Olivka i M.

Ok zmykam nakladac tapete

Buzka dla was!!!

Rafałek z Polibudy

Rozbójnicy to baaardzo dobre określenie Psocą na ile im przestrezń pozwala. Raf był już chyba wszędzie. Podjęłam z nim osobistą wojnę pt" kto bardziej uparty" by oduczyć go wchodzenia na blaty kuchenne i stół. On na stół, ja go zciągam i tak w kółko. Spryciarz, ostatnio wystarczy,że mnie zobaczy lub usłyszy, sam schodzi. Będzie z niego jeszcze ułożony stwór Ubolewam jednak bardzo,że musiałam zlikwidować bonsai, bo ciągle próbował je podgryzać. Zauważyliśmy ciekawą zależność, gdy nasze kocurki są od siebie przymusowo odizolowane, gdy każde z nas zabiera jednego do domu rodzinnego, nagle doznają transormacji osobowościowej i człowiek staje się ich ulubieńcem. Łaszą się, muruczą, "wiernie" okupują kolana. Gdy tylko znów się je połączy my przestajemy dla nich istnieć i przypominają sobie o naszym istnieniu gdy chcą jeść lub w nocy-jeden śpi mi na nogach,a drugi przy głowie. W ten to piękny sposób śpie w bezruchu Ostatnio na tapecie mamy temat zabezpieczenia okien i balkonu, bo ciągle nie możemy się zdecydować, czym się osiatkować. Wiosna idzie, więc najwyższy czas to zrobić. W tym tyg kociaku prowadzą intensywną obserwację wróbli za oknem , które wyrażnie upodobały sobie droczenie się naszymi "małymi" łowczymi. Wkrótce załaczymy zdjęcia, mamy już cała kolekcję.

~ JESIENNE DZIECIACZKI 2006 ~

Witam

Ale ponarzekałyscie kobitki Ja niestety nie znałam swojej tesciowe, zmarła 14 lat temu i chyba żałuje ze nie miałam możliwosci zeby z nią porozmawiać. Nie wiem jaką byłaby tesciową ale dwoch zięciów bardzo ją chwali. Ale nie myslcie ze mam tak dobrze. Moj mąż ma 3 duzo starsze siostry (najmłodsza z nich ma 45 lat) i mówie wam tragedia Wy macie po jedenj tesciowe a ja mam je 3. Hehe jedna mądrzejsze od drugiej O wszystkim chca decydowac, teraz oczywiscie na tapecie jesyt nasz dom, juz mi mówia jaki kolory, jakie co A jak zaszłam w ciąze to usłyszałam cos takiego
"to jak wy robiliscie ze Wam na lidstopsd wyszło, dzieci to nzajlepiej wiosną rodzić" ale co tamm ja je olewam

Pakty (o nieagresje, handlowe, militarne)

Cytat:naślą swoje OW.



Dzisiaj wpadli z wizytą. Przynieśli wiosenne kwiaty na stół do kuchni, pochwalili tapetę, wypili herbatkę z herbatnikami... i roznieśli w pył moje wspaniałe OW. 78 okrętów wojenny przeciwko moim 8 !!! 10 do 1!!! I jeszcze przegrałem!!!

Luźne rozmowy bez tematu

A to i dobrze. Ostatnio coraz więcej takich osób spotykam. Pokłucić się z takim to sama przyjemność - jutro zapomni
Mi Metallica w tle, word na tapecie i dalej, pisać (bynajmniej nie opowiadania, ale też ciekawe rzeczy )
A co wy tam porabiacie w ten wiosenny wczesny wieczór/późne popołudnie wiosenne?

Pokaż swój pulpit

Cytat:... bo moze fajna gierka z tego bedzie ;]


Ano może...
Jak CDA donosi, przekonamy się o tym już wiosną. ^_^
Ale piszą też, że średnie oceny wersji konsolowej w necie to 70%.
Ale to tak gwoli offtopu. :>

Iss, wall fajny. Ja nadal mam starą tapetę... I jakoś brak mi sił, by ją zmienić. ^_^

Wasze pulpity

Widzę, że znowu ja
Odkurzę ten temat Że idzie wiosna to trzeba zmienić wygląd pulpitu:P Parę nowych, kolorowych tapet u mnie
Jedna z nich:


I wygląd konnekta Sama zrobiłam

Temat nowego FotoKonkursu

"Ja i moj spiacy, smieszny labrador z dzieckiem oraz inne zwiarzeta"
Moze byc?
Poniewaz idzie wiosna (moze nareszcie zrobi sie cieplo!), to jakis "lab plenerowy"? Zalapia sie na to zdjecia wsrod rozkwitajacych paczkow roslinnych w przydomowych ogrodkach, zdjecia spacerowe, zdjecia z labowisk i w ogole. "lab zielony"?
Albo konkurs pod retrievery: "aportujacy labrador"?

A moze zrobimy tez gdzies szufladke na tapety? Jakby ktos jakas zrobil i zostalaby zaakceptowana przez ogol, to by byla do sciagniecia z labradory.info?

Krzysztof Malinowski

Cytat:Przesyłam Ci trochę tego słoneczka i przepięknej wiosennej pogody.


Dzięki mrufa za wiosennego dzięcioła. Robisz fajne zdjecia. Tego "ptaszka" przyłapałaś na gorącym uczynku jak rąbał dziure w drzewie... Ja z kolei weekend spędziłem na odśnieżaniu. Od piątku w nocy sypało non stop aż w sobote nie dalo sie wyjść z domu. Za to niedziele spędziłem w towarzystwie moich "ślicznotek". Grałem na nich chyba z 6 godzin a przed zapakowaniem ich do futerałów musiałem zrobić to zdjecie. Zrobilem sobie z niego tapete na komputerze i dalej sie w nie wpatruje... chyba jestem zakochany... eeeeeh Prawda, że zgrabne te ślicznotki...?

Screeny pulpitów

Pod wpływem filmu zmieniłam tapetę.

Przy okazji skutecznie odstrasza jesienno-zimową deprechę i przywodzi na myśl ciepłe, słoneczne wiosenne dni.

Kącik REKREANTA II :P <Koński z lekką nutką towarzyskiego

Cytat:Sierros nowy avat fuuu język ja też wolałam te starsze Wink



I vice versa! Ja tam wolałam ten poprzedni z Piorkowym portrecikiem.

Skoro już mowa o moich avatarach, to mój ulubiony avatar był z ... Rudzią. I żaden inny, ani wcześniej ani później nie podobał mi się aż tak bardzo. Wiecie o którym mówię?

Anaa Mi nowy podoba się tak bardzo,że ustawiłam go sobie jako tapetę w komórcę. Ma klimat.

Ja jeszcze bardzo lubiłam Gerkowy avatar jak mi dawał bezczelnego buziaka i podpis "a po ilu kostkach ty sie uśmiechniesz?"

Ale ostatnio naszło mnie coś z klimatem, coś ciepłego ale nie "wiosennego czy letniego" a zdjęcie w orginale jest cudowne!

1

Hej,hej!!!
No wczoraj to ja i Emilcia do końca dotrwałyśmy!!!!

Beta u nas dziś wiosna przez duże W!!!!!

Kasia37-sałatka REWELACJA!!!!!Zrobiłam na 2 dni ,bo uwielbiam!!!

Ane 7 jeszcze nie jedna noc przed nami!!!Mam nadzieję!!!!A przypomniałaś mi o skakance-posiadam takową,tylko muszę odgrzebać.jeszcze po przeprowadzce nie rozpakowałam wszystkiego!Teraz mieszkam wśród łąk więc podczas spacerów z psem mogę pokicać.

Viki71-cholerka na kawę się spóźniłam,ale na flaszkę????Hm kusząca propozycja zwłaszcza,że po sąsiedzku!!!Hihihi!Kiedyś pracowałam w sklepie z galanterią skórzaną u babki z Koszalina i znam ból ciężkiego klienta!!!Teraz jestem kelnerką i też różni ludzie -jeden np.na pytanie o nr pokoju odparł" gówno panią to obchodzi!!!!".

Lilcia mnie też już wiosna nosi z remontami!!!Ja chyba zacznę od przedpokoju-już wybrałam tapetę.

AAAAAAAAA Emilcia brawo za wyniki!!!!

Pozdrawiam!!!!

1

Cytat:Hej,hej!!!
No wczoraj to ja i Emilcia do końca dotrwałyśmy!!!!

Beta u nas dziś wiosna przez duże W!!!!!

Kasia37-sałatka REWELACJA!!!!!Zrobiłam na 2 dni ,bo uwielbiam!!!

Ane 7 jeszcze nie jedna noc przed nami!!!Mam nadzieję!!!!A przypomniałaś mi o skakance-posiadam takową,tylko muszę odgrzebać.jeszcze po przeprowadzce nie rozpakowałam wszystkiego!Teraz mieszkam wśród łąk więc podczas spacerów z psem mogę pokicać.

Viki71-cholerka na kawę się spóźniłam,ale na flaszkę????Hm kusząca propozycja zwłaszcza,że po sąsiedzku!!!Hihihi!Kiedyś pracowałam w sklepie z galanterią skórzaną u babki z Koszalina i znam ból ciężkiego klienta!!!Teraz jestem kelnerką i też różni ludzie -jeden np.na pytanie o nr pokoju odparł" gówno panią to obchodzi!!!!".

Lilcia mnie też już wiosna nosi z remontami!!!Ja chyba zacznę od przedpokoju-już wybrałam tapetę.

AAAAAAAAA Emilcia brawo za wyniki!!!!

Pozdrawiam!!!!



No no mnie też nosi z remontami.I chyba na podłogę drewnianą nałożę panele ,nawet sobie już wybrałam.WIOSNA IDZIE!!!trzeba brać się za porządki i remonty.

Panie zarządco jest sprawa....

Koti - dzięki za przypomnienie

rodri - podeślę tam kogoś,

zaba- tam również,

orson - z nastaniem pory wiosennej rozpocznie się ciąg dalszy naszej batlii pt "usterki części wspólnych" - temat zapadniętych chodników jest na tapecie.

hojnorek- drzwiami się zajmie firma- będą to regulowali. Słupki są gotowe i tak jak pisałem po roztopieniu śniegów zostaną zamontowane, szlaban niebawem będzie wymieniony, czekamy na dostawę i zamontowanie.

Wszelkie naprawy w częściach wspólnych wynikające z błędów wykonawczych na podstawie udzielonej rękojmi naprawi Archicom /może nie on bezpośrednio, ale to firma Archicom jest dla nas stroną i u nich wszystko zgłaszam i rejestruję/ Z nastaniem dodatnich temperatur będziemy atakowali o natychmiastowe przystąpienie do prac - tematy te są już pozgłaszane, usterki zostały uznane i czekamy na pogodę - trzymam rękę na pulsie.

Pieluchowe marcowe pogawędki

UFF ! WITAM!
Zachciao mi sie remontu , no to miałam wekeend tapetowany, ale za to jest ładnie i wiosennie.
Romisiu chyba wiem co czułaś. W sobotę zawiozłam Mateusza do mojej mamy, żeby nam nie "pomagał" zrywac tapet. Co pare minut łapałam się na tym , że zagladałam do łóżeczka. jak jestem w pracy to jest troche inaczej inne otoczenie, troche zajęcia, rozmowa z koleżanka, ale jak jestem domu ,a małego nie ma to czegos mi brakuje.

A teraz do pracy.

Kwietniowe popołowinkowe ciężaróweczki

Witam wszystkie brzuchatki sobotnio i nareszcie wiosennie
Ja już jestem po USG.
Kubuś to w 100% Kubuś (aktualnie zdjęcie potwierdzające mam jako tapetę na pulpicie),jest zdrowiutki i absolutnie cudowny.
Waży ok.2300 g i jak na razie jeszcze się nie przekręcił główką w dół czyli mamy jeszcze czas.
Na początku podglądanka pokazał nam figę z makiem a potem pogroził paluszkiem ciekawe komu?
Jesteśmy przeszczęśliwi, dziewczynki zakochane w małym bez pamięci.Boję się pomyśleć co będzie po jego narodzinach,czy wogóle mnie do niego dopuszczą

Widzę że zaczęło się u Was wielkie sprzątanie, ja dziś myję okna i takie tam różne pierdółeczki a po południu spacerek do lasu.
Taaaa..Loony już na pewno tuli swojego skarbeńka, ale jej fajnie.

Pozdrawiam te co na finiszu(niedługo ja tam będę)i niedawno przybyłe popołowinki.

Mamy i przyszłe mamy z Niemiec cz.VI - jesienno zimowa

Czesc dziewczyny!
Melduje sie po powrocie z Irlandii, bylo cudownie W trakcie naszej nieobecnosci przyszla wiosna Stopnial wreszcie snieg i moglam poogladac co tam u nas w ogrodku rosnie i w ogole jak to wszystko wyglada
Zaczelismy zbierac sprzet i ubranka dla malego - mamy jak na razie lozeczko, teraz na tapecie jest wozek. Chcialam zeby Piepchen zdecydowala ale sie wykreca Nasze dziecie nadal bezimienne, chyba jakis konkurs rozpisze - z nagrodami
Zamowilismy szafe - trzeba czekac 8-10 tyg. wiec musze przekonac malego, zeby siedzial w brzuchu jak najdluzej - choc nie wiem jak to sie skonczy, juz teraz wygladam jakbym arbuza polknela

Pozdrowionka!

Zimowe pogaduchy o tuptaczkach.

Sol-ka wszystko będzie dobrze, a wiadomo: zaufanie jest dobre kontrola jeszcze lepsza - jak to mówią Niemcy.

Kaja super, że coraz wiecej słówek na "tapecie" macie. Ja na tapecie mam wielka pionową krechę namalowaną długopisem Któregoś dnia Tatuś postanowił zmierzy synka naszego i postawił go przy ścianie odmalował i wyszło, że Michaś ma 92 czy 95 cm wzrostu. Na drugi dzień nasz mały Aniołek złapał długopis i postanowił chyba się odmalowac na ścianie- zdąrzył zrobi jedną kreche.

Też już mamy coraz więcej słówek ostatnio jest popo czyli pociąg.

A najlepiej wygląda nasza rozmowa

Michał powiedz mama
-Mama
A powiedz tata
- Tata
A powiedz Saba
- Hau

Pozdrowionka Wiosenne

STARAJĄCE SIĘ PONOWNIE CZ. 8 JESIENNO-ZIMOWA

Witam.
I ja dopisze się do wątku
Czekamy na wiosnę, tak za 3-4 miesiące będziemy czynić działania.
No M musi się jeszcze nastroić (może wiosna pomoże) , ale temat mamy na tapecie
naokoło mnie same ciężarowy w 9 miesiącu. Jak się tak napatrzę....

Izabela gratuluje
Pozdrawiam

karty chetnym postawie;)

Cytat:Ewuniu,ja bym miala jeszcze pytanko a moze pozniej jeszcze jedno..nie wiem czy rzucac od razu oba na tapete....to na razie to jedno tylko
1.za miesiac bede szukac pracy,czy uda mi sie ja znalezc w miare szybko??dodam,ze to za granica.Pozdrawiam


rzucam oba-jesli sa konkretne pytania to ni ma problema..ale tu tylko jedno

as bulaw,umiarkowanie,9 kielichow,-dociagnelam 4 bulawy...jesli tylko podejmiesz inicjatywe to znalezienie pracy jest jak najbardziej mozliwe..karty sa takie spokojne ,stabilne w sumie..tak jak bys "nie musiala " pracowac-bo mam wrazenie,ze mimo ,ze faktycznie o tym myslisz to niespecjalnie entuzjastycznie do tego podchodzisz ..jednak jest szansa na znalezienie pracy..(a ciekawi mnie o co bedziesz sie starac..bo 9 kiel to mi sie z monopolowym sklepem kojarzy,4 bulaw-moze jakas knajpka..-lub sklep..-no alw to takie wolne skojarzenia moje..)generalnie jesli podejmiersz inicjatywe to znajdziesz prace..bedzisz zadowolona i usatysfakcjonowana
..i ja bym juz zaczela sie rozgladac..bo as moze mowic,ze nalezy lapac juz teraz (jesli sie nadarzy..)szanse..-wydaje mi sie ,ze pozna wiosna juz mozesz pr.

wrozki zerknijcie..(bo powiem prawde ,ze nie czuje mimo wszystko tych kart..)-nieraz tak mam

MARCÓWECZKI / KWIETNIÓWECZKI 2008

Witam,
Wczoraj wogóle nie mogłam zalogować się na forum:(
Szkoda,że pogoda się popsuła a już myślałam że wiosna przyszła na dobre.
Mam takie pytanie jak myślicie ile należy zabrać pieluszek jednorazowych do szpitala? zaczynam pakować torbę i sama nie wiem ile spakować!!! wczoraj dzwoniłam do szpitala w którym będę rodzić aby zapytać co należy zabrać ze sobą, to śmieszne ale szpital nie zapewnia nawet kosmetyków do kąpieli dla dziecka.
Moja przyjaciółka króra mieszka w Nowym Yorku jak jej powiedziałam była w szoku, gdyż u nich to wszytsko dają, a oprócz tego pakują jeszcze rzeczy do domu jakies kosmetyki, pieluszki i mleko w proszku.
Trututu piękny pokoik!!! ja tez chętnie wymalowałabym kącik dla Oliwki ale niestety mam w pokoju tapetę której już nie opłaca się wymieniac bo długo nie bedziemy mieszkać w tym miejscu, więc znalazłam na allegro naklejki z folii i nimi zamierzam wprowadzić dzienny klimat do kącika maleństwa.
Dziewczyny śliczne te wasze kosze dla dzieci ja to nawet nie wiedziałam,że jest coś takiego.
Julia wczoraj była u mnie znajoma pediatra i pytałam jej jaka może być przyczyna płaczu maleństwa, powiedziała ,że prawdopodobnie Natalka potrzebuje troche więcej czasu aby się zaklimatyzować, i przeszkadza jej każda najmniejsza niedogodność, więc nei przejumuj się poprostu musisz przetrwać:)

Dekoracja wnętrz - dom z pasją

O niczym innym nie marzę jak o urządzaniu własnego mieszkanka My mamy mieszkanie na wsi, oczywiście wzięliśmy kredyt. Za dużo nie inwestujemy w nie, oprócz malowania ścian(tapet nie trawię), ponieważ zostało nam jeszcze 6 lat spłacania kredytu i chcemy się stąd wynieść. Wiem, że mi się to po prostu nie zwróci...Co innego gdyby to było w mieście
Potem zamierzamy sprzedać, wziąć kolejny kredyt i kupić coś w mieście, a może domek???To jest moje największe marzenie - domek z własnym ogródkiem i co najważniejsze - w miarę duży taras z dużą ilością roślin....wstawać wcześnie rano, witać dzień na tarasie przy świeżo zaparzonej kawie...zwłaszcza wiosną albo latem, kiedy poranki są takie rześkie...Ale to pozostaje na razie w sferze marzeń...
Wczoraj podczas jazdy samochodem zauważyliśmy z mężem ile nowych domków "wyrosło" w okolicy i co nas w nich uderzyło? - brak tarasu!!! Dla mnie to nie zrozumiałe.
A domek chciałabym mieć urządzony właśnie w stylu wiejskim tak jak Alja pisała. Nie toleruję żadnych paneli na podłodze tylko drzewo. Kto wie? Czasami marzenia się spełniają..

A co do ozdób - u nas największą ozdobą są książki Wszystkie półki i regały mamy zawalone książkami, reszta pochowana po szafach, bo nie ma na nie już miejsca. W związku z tym jeśli moglibyśmy mieć dom to koniecznie z dużą biblioteką,w której znajdowałby się duży skórzany i wygodny fotel, biureczko....Mój mąż zwłaszcza o tym marzy. Jak marzyć to na całego

Czy masz ochotę powiedzieć coś o Twojej dzisiejszej praktyce

2006-04-09 21:11
W bosmance. Pilnuję portu.
Między 20- stą a 21- szą. Inny niż dawniejsze. Wydobył mnie z mroku otępienia przykrytego młodzieńczą radością odtwarzaną z pamięci (tylko w lewej półkuli? Sercu?).

Starałem się być tutaj, raczej z powodzeniem , choć bez olśnień tym miejscem, tym czasem; sobą tu i teraz.
Ten trening jakby kontynuuje wczorajsze doświadczanie wieczoru samemu w mieszkaniu, gdy lutowałem siatkę pod tynki i kleiłem gazety, klejem do tapet.
Jezioro lada chwila wystąpi z brzegów; zaleje nabrzeże. Fale przechodziły przez pirs. Zrzucaliśmy dźwigiem pomosty na wodę.

W tym tygodniu marzyłem o asanch tak pięknych, światowych , olśniewających, jak kolekcja wiosennych sukienek w rozświetlonych witrynach Galerii Centrum.
Chciałem trenowania w którym cicho cieszę się , jestem dumny z własnej sprawności a innym nic do tego. Inni są trzymani konsekwentnie , bezwzględnie na kilometr od mojego królestwa.

Dzisiaj młody, wyedukowany tez wciskał się ze swoimi ocenami trenowania. Postawiłem mu zarzut, ze nie liczy się ze stanem ciała na początku treningu.
Damskie wartościowanie raczej nie uwzględnia poszukiwań duchowych, czy metod tych poszukiwań.
Zbyt wielu znam facetów zamkniętych na amen w swoich królestwach, niczym w betonowych bunkrach, żebym szedł w to, jak w dym.

W dzisiejszym treningu nie chciałem ani nie oceniałem wykonywanych asan w porównaniu z blaskiem pokazów mody.
Nie byłem ponuro swoim sędzią.
Nie było Bodzia. Młody wyedukowany, spotkał się z rodziną, dla której nauki nabyte po szkołach nie są najważniejszą treścią życia.

WASZE gify, avatary, tapety na komputer

mi tez sie podoba *o*
zaipsałam sobie wszystko *o*
a ta z Simple plan tapetka... ta taka z kwadracikami... i posrodku napis "simple plan"
lojezusicku... sliczna *o*

moje tapety, czyli kompletne dno.
pierwsza tapeta robiona w zyciu. nie czepiac sie.


druga tapetka robiona w zyciu. mialam odchyla... dlatego wyszla WIOSENNA TAPETKA Z SP

Wymuszenie tapety

Witam,
Serwer Wiosna 2007, stanowiska WinXP i próba ustawienia tzw. "stałej tapety" dla użytkowników. Ustawiłem zasady grupy wg opisu i ... nie działa
Przyczyny doszukuję się w IE7, ponieważ jedno stanowisko jest niekompatybilne i zainstalował się obraz bazowy bez IE7 - i na nim właśnie śmiga bez zarzutu.
Jakieś pomysły?

PS. Jola ma podobny problem http://sbs.oeiizk.edu.pl/news2/article.php?id=546&group=sbs.gimnazjum.2003

** Pokażcie własne pulpity **

    Hey now Czas jakiś mnie tu nie było z racji mojego małego urlopu komputerowego. Oprócz małej styczności z komputerem - jeszcze mniejszą miałem z GNU/Linuks (a to z racji takiej, że jak już podchodziłem do komputera, to tylko po to, żeby szybko strzelić grafikę i uciekać). Jako, że przyszła wiosna - przyszedł czas odświeżenia trochę biurka i sprawienia, żeby z pingwina korzystało się jeszcze przyjemniej. Oto efekty



    Komentarze i takie tam - mile widziane

    3 łyki statystyki:
    Ikonki (desklety): Scrap Icons
    Ikonki (os): nuoveXT-1.6
    Tapeta: deviantart
    GTK: LiNsta-GTK2
    Metacity: VistaBut
    Programy: xmms, gaim2b6, gDesklets, cowthink

    Ps. Wiadomo - Gnome jest brzydki
    Ps2. więcej na : http://obi-san.microchip.net.pl

    Bzz bzz

wiosenno-wielkanocne wyzwanie :)

mamy początek wiosny, święta za pasem, może więc pora na wyzwanie o wiosennej i/lub wielkanocnej tematyce?
Forma dowolna - mogą to być tapety, bannery, komplety (ikonka+banner), ikonki i co tylko jeszcze zdołacie wymyślić
warunek jest jeden:
wasze dzieła muszą oczywiście dotyczyć bohaterów/aktorów BtVS&AtS
Prace możecie przesyłać do mnie na pw, do 3 kwietnia włącznie.
I mam nadzieję, że w wyzwaniu wezmę udział nie tylko ja
ps. wykonanie nagród dla zwycięzców biorę na siebie

pokaŻ pulpit

http://img204.imageshack.us/img204/3206/capture1xk7.jpg

Wiosenne porządki na kompie, bo już na dysku C brakło miejsca a na pulpicie nie było gdzie wepchnąć ikonki xD. Tapeta z lostów ale nie ma na niej żasnej zakazanej gęby ani nawet znaczka lostowego więc wstawiłem. Zmieniłem kolor kalendarza .

Klapkowicze - czyli jak być trendy w górach...

Nie zapomnij o tapecie... Przecież nie można się pokazać bez najnowszego motywu ściekającej tapety z twarzy, bo krople potu sie pojawiły...

A i do tego wszystkiego proponuję cały czas mieć słuchawki w uszach i jakiejś topowej muzy słuchać, a jeśli nie to, to w ostateczności możesz w telefonie na głośnik puścić, bo przecież co Ci ptaki będą ryja darły...

p.s.
tekst o ptakach wzięty ze słów pewnej Pani, co na wieży na Baraniej kiedyś siedziała. Oto jak brzmiała pełna jej wypowiedź do znajomych, z którymi tam była:
"Wiosna w koło, ptaki drą ryja, a Wy nic..." - dodam, że nikt poza mną się nie śmiał...

Mini akwarium (20 L.)

Gdyby wywalić korzonek, tapetę, rośliny i pielęgnice, fajna by była tanga:)
Szczerze mówiąc to akwarium mi się podoba. A najbardziej układ kamieni z korzonkiem. Nie będę się czepiał fototapety i ryb:) To jest naprawdę akwarium "ok 20l" Wydaje się optycznie większe... albo mi uderzyła do głowy wiosna:)

CIAŁO WYRZEŹBIONE,TŁUSZCZ WYPALONY-CEL OSIĄGNIĘTY!UTRZYMAĆ!

Witam wiosennie, choć za oknem wiosny nie widać

OskubanaOd tych mrożonych, gotowych mieszanek warzywnych, to nie ma co stronić, bo to przecież są zamrożone warzywa, nie ma tam żadnych dziwnych dodatków.
Przynajmniej w tym, które ja kupuję.
Owszem są mieszanki warzywne (także Frosty i Hortexu),które są wzbogacone o tłuszcz, jakieś sosy i to są prawdziwe gotowce i tych nie kupuję, choć też mają niewiele kalorii.

Po prostu trzeba dokładnie sprawdzać skład i wybierać te, które są gołe, bez żadnych wspomagaczy

Zosiu, nie siedziałam jeszcze za kółkiem, ale w niedzielę wybieram się z wizytą imieninową do mojej cioci do Konstancina i to JA będę prowadzić

A w ogóle to mam okropnie dużo pracy, bo wkrótce przyjeżdża mój szef z Holandii i będzie nas stawiał do pionu

Na kocie mam zjedzone:
2 chlebki chrupkie Wasa x 18 kcal = 36 kcal
75 g białegu chudego sera (przepyszny z Piątnicy, nazywa się Light 0 % tł. i ma 88 kcal w 100 g, trochę nietypowo, bo przecież chudy biały ma średnio 100 kcal, jest bardzo wilgotny, co rzadko się zdarza w chudych białych serach) = ok. 66 kcal
1 kiwi = ok. 40 kcal
2 kawy z mlekiem = ok. 30 kcal
pu-erhy

Razem jakieś 170 kcal

Muszę niestety wracać do roboty


CIAŁO WYRZEŹBIONE,TŁUSZCZ WYPALONY-CEL OSIĄGNIĘTY!UTRZYMAĆ!

Kasieńko wysłałaś mi mailem ale w dużej formie.
Ale sobie przepisałam i mam w domku.
Tylko wiem po sobie że może być mi trudno.
Wiem że 2 posiłki z diety + 1 normalny.
Potem 1 z diety + 2 normalne.
Potem 800 kcal a potem 1000 kcal.
Wiem że idzie wiosna i w domu szykuje mi się dzużo pracy.
Jutro będę latała sprawy załatwiać, a w środę będę tapety zrywała bo remont się szykuje.
Potem dojdzie praca w ogrodzie.
Ale jak to się skończy to co...
Będę się bała ale muszę dać radę.
Nie po to kasęwydałam, nie po to byłam silna i dietę polubiłam.
A teraz miałabym ją zepsuć!
Mówię stanowczo NIE!
Dam radę! - Prawda?

Próbuję odbić się od dna-spowiednik odchudzania wg.Lunki !!!

Witam kochaniutkie

Jest mi cieżko ,ale dietkę trzymam Dzisiaj na liczniku 1012 kalorii.Od poniedziałku bedę tak jak dawniej pisać co zjadłam.Takie zapisywanie pomagało mi trzymać sie w ryzach i kontrolować ilość zjedzonych kalorii.Musze też zacząć ćwiczyć-chociaż 2 razy w tygodniu-musze wypędzić tego lenia

Dzisiaj zaczęłam zrywanie tapety,jutro ciag dalszy i tapetowanko Kwiatów nie siałam,bo mam takie zakwasy po 2 dniach prac w ogródku,że ledwo zipę

Trini sporo mam tych kwiatuszków!!Będę tu wklejać foteczki Kończą kwitnąć krokusy i syberyjki,zaczynaja hiacynty,żonkile i prymulki.Mam też dużo tulipanów,ale jeszcze nie kwitną,bo wiosna sie opóźniła.Wsadziłam kilka róż rabatowych,na wsadzenie czekaja mieczyki,nasiona słoneczników karłowych,godecji,nemezji i kilku gatunków aksamitek,wilec itd.To tak w skrócie,bo jest tego sporo

Psotulko przeczytałam,zaakceptowałam i odpisałam u Ciebie Będziemy walczyć

Jolu gratuluję spadku wagi Złośliwy ten Twój mężulek nie potrzebujesz żadnego prostowania,tylko wiecej wiary w siebie Ale mądrala jestem ,co??Sama tej wiary nie mam

Hiiiii masz rację-trzeba powiedziec sobie STOP Nie zaprzepaścimy tego co osiągnęłyśmy z takim trudem


Próbuję odbić się od dna-spowiednik odchudzania wg.Lunki !!!

Witam Joluś.Super że dietka posuwa sie do przodu bardzo bardzo sie cieszę.I fajnie że koniec tapetowania naprawdę bardzo fajnie z nowa tapetą napewno bardziej wiosennie .Z przepisami też fantastyczny pomysł bo naprawde trace wenę twórcza jesli chodzi o jedzenie chociaz wiosna daje wiecej fajniejszych mozliwości.
Nadrabiam zaleglości bo mam pecha ostatnio z komputerem jak nie wyłączą neta to teraz był wirus i musieliśmy oddac komputer do naprawy tragedia.Teraz szybciutko odpisuje w pracy.Moja dietka tak sobie ale bieganie bardzo bardzo dobrze więc w łącznym zestawieniu nie jest tak źle.
Mam nadzieję na fajne spotkanko po długim weekendzie.

Serdecznie pozdrawiam.Buziaczki.

Deklaruję gotowość na zmiany. Akcja: Spring - Summer 2008.

Nie wiem czemu w mojej pustej łepetynie ubzdurało się, że wystarczy chcieć. To nie prawda Tylko dzięki sile woli (w tym wypadku myśleniu o ćwiczeniach) się nie schudnie Muszę jeszcze zaakceptować tą prawdę i ruszyć tyłek.
Oszukuje się, że jak już wyjadę do mojego Kochanie to będzie jakoś łatwiej, jednak boję się że to właśnie jest OSZUKIWANIE SIEBIE. W sumie czas pokaże, co nie zmienia faktu że zacząc dbać o siebie musze już teraz bo nie wygląda to za dobrze - znaczy się JA

Squalo, ja właśnie tak trochę jak to opisałaś się czuję. Obecnie od paru tygodni tylko bym spała i wiecznie zmęczona jestem, rozdrażniona nieco również.
Trochę mnie to martwi. Wiem, że kiedyś miałam problemy z okresami przejściowymi pór roku, ale w mojej opini już mi tej ospałości wiosennej wystarczy. Niby przyroda budzi się do życia, więc fajnie by było żeby i mnie trochę naładowała pozytywną energią.

Anczoks, Kochana cieszę się że wracasz. Pozbieraj siły i działaj, jak to mówią w zdrowym ciele zdrowy duch (czemu sama tych mądrości nie stosuje ). Ty to się potrafisz odchudzać, z głową takim spokojem. Więc to ja Cie proszę o jak najszybszy powrót i mobilizowanie Notty o słabej determinacji.

Gduszko, faktycznie trochę się porozmijaliśmy. Widzę że dokładnie za 2 mce lecisz do Polski. W tym czasie jeszcze dużo można naprawić, a nawet jeśli będzie to tylko 1 kg mniej to i tak już jest mniej Bądź dzielna i nie poddawaj się.

A ja idę zmyć tapetę z twarzy trochę balsamu nałożyć na spalony na solarium tyłek i spać. Jutro ide do dermatologa więc znowu się nie wyśpię.

Dobrej nocy
Notta

zwiedzanei fabryki dospel

Cytat: Karol jeszcze istnieje jak najbardziej, miałem gdzieś nawet zajebiste zdjęcie zrobione wiosną z hałdy, swego czasu miałem je ustawione jako tapetę na pulpicie : ), jak je znajdę to podeślę linka : )



Dawno tam nie byłem bedzie z pare dobrych lat i ciekawi mnie to jak to tam wszystko wygląda??

Leo Blackburn

Patrząc na imię myślałam, że to będzie facet. xD No, ale przemilczmy.
Dlaczego zrobiłaś zdjęcia wiosną, w dodatku na tle żółtych tapet? To skutecznie odwraca uwagę od simki, która nawiasem mówiąc, jest naprawdę niczego sobie.
Twarz jest troszkę zbyt kanciasta, a nos zbyt długi, ale poza tym nic nie można zarzucić. Reszta jest już w miarę proporcjonalna.Fryzury i makijaż - ładne. Przeszkadza mi tylko cień do oczu, który się nieco rozmazał. Stroje są śliczne. Bardzo mi się podobają.
Naprawdę nieźle.

Muzyka - 1

Ha, dzięki! Ella jest boska. Mam gdzieś jeszcze jeden z jej utworów, ale co i gdzie, to już się zgubiłem. Trochę sporo tego się nazbierało. Ostatnio nawet wpadły mi w rączki dwa utwory Judy Garland, też chyba wiosenne, np. "Somewhere over the rainbow".
W każdym razie, "rozmuzykowałem" się dziś... na tapecie w/w filmowe kawałki z "Sahary", oraz marsze, m.in. wojskowe. Kenneth J. Alford, John Philip Sousa i Robert Browne Hall to jest to, co lubię z tego gatunku.

Wielkanoc - Zmartwychwstanie Pańskie

Wielkanoc - Zmartwychwstanie Pańskie

Wielkanoc (Pascha) - najstarsze i najważniejsze święto chrześcijańskie (obok Bożego Narodzenia) upamiętniające śmierć krzyżową i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Poprzedzający ją tydzień, stanowiący okres wspominania najważniejszych dla wiary chrześcijańskiej wydarzeń, nazywany jest Wielkim Tygodniem.

Przez wieki spierano się, kiedy powinna być obchodzona. Podczas soboru nicejskiego w 325 roku ustalono, że będzie się ją obchodzić w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni Księżyca. Wielkanoc jest więc świętem ruchomym: może wypaść najwcześniej 22 marca, a najpóźniej 25 kwietnia. Z dniem Wielkanocy powiązany jest termin większości ruchomych świąt chrześcijańskich, m.in.: Środa Popielcowa, Wielki Post, Triduum Paschalne, Wniebowstąpienie Pańskie, Zesłanie Ducha Świętego i inne. Po wprowadzeniu kalendarza gregoriańskiego znów pojawiły się odmienności: w prawosławiu Wielkanoc obchodzi się bowiem zgodnie z kalendarzem juliańskim.

Z obchodami świąt wielkanocnych związanych jest wiele zwyczajów ludowych: pisanki, święcone, śmigus-dyngus, dziady śmigustne, Rękawka, Emaus, walatka, z kurkiem po dyngusie, Siuda Baba, wieszanie Judasza, pogrzeb żuru i śledzia, pucheroki, palma wielkanocna, Jezusek Palmowy.


Foto gra

Wiosna
Zima
Lato
Jesień

Ja poproszę zdjęcie zespołu Elektryczne Gitary

[falco]Borówki

Fota zeszłoroczna ze stoków Babiej Góry. Ostatnio tata stwierdził, że trzeba prezentowane kiedyś wrzosy, które trzymały się dzielnie na pulpicie zmienić na jakąś zimową tapetę. Pobyła trochę zimowa, ale nie podobała mi się, więc poszukałem już czegoś wiosennego i znalazłem w swoim archiwum... borówki

Borówka brusznica (borówka czerwona) - Vaccinium vitis-idaea jeśli dobrze oznaczyłem


Kawiarenka pod czapraczkiem

ziomalka - ja też mam tapety malowane hi hi
to było kilka lat temu teraz juz malować ich drugi raz nie można trzeba ściągnąć - bee

zadziorny - własnie cuduje z nim w tej chwili --przybliżyłam bo niewyraźny
chciałam wiosenny jakś ale mało mam zeszłorocznych - wybrałam tę bo to foteczka moja ulubiona(i masz racje taka optymistyczna) ale niestety --mimo obróbki w kilku programach niewyrażna

Witaj, Wiosno!

Jago...

Spadłaś z tego... nad-morza jak wiosna, ukwieciłaś nam Forum (mnie kompka... bo ukradłem z tąd kwiatki na tapetę.. :D )... No i jak to ty potrafisz wyprodukowałaś pachnący kwieciem Topik... Fakt... Wiosna i w Jastrzębiu puka do drzwi i czyć ją dość wyraźnie. Przykęcone kaloryfery, wygodniej przy parkowaniu( a śniegu u nas był... och... dostatek)... Ciekawe bo już z 3 tyg. wychodząc rano na spacer słyszałem świergot Ptaków... taki bardziej wiosenny... dość kontrastujący ze śniegiem... Może już wtedy to było pukanie wiosny?... Fakt. Chyba odczuwamy ją jednako... nabieramy głębiej powietrze i jest nam weselej... czego ci życzę na resztę wiosny i wszystkich następnych pór roków...

Pozdro....

Witaj, Wiosno!

Aż niezręcznie wtrącić sie w tą miłą pogawędkę tym bardziej o wiośnie. Weles nie wiem co wybrałeś na tapetę ale osobiśie najbardziej leżą mi kwiaty polne, dzikie są najbrdziaj naturalne najbardziej prawdziwe.
Wiosna faktycznie coraz bardziej widoczna po dzisiejszym dniu mogę śmiało powiedzieć że przyszla również i do mnie i na promyk słońca mogę liczyć,ale słyszałem że znów zima zawita tak że narazie jeszcze jak będzie nie wiadomo, jak mówi stary góral albo będzie ciepło albo i nie.
A gdzie Ekor? widziałem go wczoraj na HP postał trochę w drzwiach i wyszedł

Oxana

.....Sabat moje miłe panie
.....to dopiero jest wyzwanie....
.....na tej górze pod gwiazd okiem
.....otulone mocy mrokiem
.....możemy zdziałać istne cuda
.....tak......to z pewnością nam sie uda
.....oczarować....zaczarować
.....słowo piękne w strofy schować
.....by zaś na cegielnianej tapecie
.....ubrać to w wiosenne kwiecie
.....by każdego zachwyciło
.....a i miło wszystkim było......

28 listopada - piątek

Sabciu, też tak chcialam bez gładzi, ale sciany po zerwaniu tapet w łazience takie dziurawe i krzywe, że syn zaproponował zrobienie gładzi, a że zostala mu i farba też z malowania u siebie, więc się zdecydowałam.
Kuchnię zrobię już wiosną. Wszystko robi syn, więc koszty mniejsze. On to robi pierwszy raz, więc długo to trwa, ale wychodzi ładnie.....
Cyniu, też masz remoncik....

Miłej nocy Wszystkim życzę

zabawa w skojarzenia

PILOT->telewizor->tvn turbo-> legendy prl->na osi->rama->masmix->
pudełko->skrzynia->skarb->żonka->wydatki->alfaromeo->sprotwagon->
express->kawa->mleczko->krowa->łaty->drogi->dziury-> URWANE ZAWIESZENIE ->kupno 156 ->blacharz->maska->dwulicowiec->mój kierownik->żyd->kościół->hipokryzja->golfIII->szajs->KUPA->dupa->suka->radiowóz->MISIEK->koks->piec->komin->dym->SIWY->uzytkownik->vw->garbus ->kwazimodo->kimono->samurai-> miecz świetlny->gwiezdne wojny->wader->czarna maska->carbon->Ferrari->Lamborghini-> traktor->Lepper->Strusie->jajo->kura->rosół->knor->knur->świnia->taksówkarz->złotówa->euro->pieniądze->wydatki->BMWydatki-> Blacharz-zima -> toruń->apator->żużel->motocykl->nerki->łódka bols->sztorm->ryba->akwarium->rafa-> korale koloru koralowego->KROL KAROL->księżna Diana->wypadek -> rondo bernardyńskie->wolna amerykanka->wolny Tybet->Dalajlama->stara lama->śmierdziel->pis->kaczuszki-> wanna->jacuzzi->Goraca panienka->noc Andrzejkowa->wosk->Brudne uszy->miodzik->Sasiadka->cukier->puder->tapeta->remont->
>bałagan->porządki->WIOSNA

Zamknijcie okna


Cytat:

A no walisz, walisz -- a ladnie to tak walic dusze po tylku? :-)
Sluchaj, Wojtek, dziekuje Ci slicznie za skupienie sie nad wierszem,
i przepraszam zes sie przez niego tak zdenerwowal. Lepiej zaloz sobie
na mnie filtr, bo mam szufladzie rzeczy, ktore naprawde moglyby Cie
wyprowadzic z rownowagi. Ale to juz zupelnie inna epopeja :-)

Luska



dobry wieczor Loquacio (latwiej byloby nazwyzac Cie Elokwencja
lecz imi jakiekolwiek by nie bylo swietym jest ergo)
dzien dobry  Loquacio (bo juz trzy razy obrocil sie zloty (zdenominowany) )

Tak , przypuszaczalem bo i czuc ze za twym wierszem kryjes sie jakis
"Inspiron"  - ktoz zgalby ze to sam dobroduszny czarodziej Jack Frost.
ok.
Dlaczego ten wiersz - jek i smutek wyrawany z kontekstu podraznil macki
mej dzuszy. Primo :
podzielam zdanie pana Cogito ze :

"jesli tematem sztuki
 bedzie placz nad malym
 rozbitym garnkiem
 zagubiona dusza
 wszystko co po nas zostanie
 bedzie jak placz kochankow
 w brudnym przydroznym motelu
 kiedy switaja tapety"  (cytat chyba nie zbyt dokladny lecz tresc gra)

Z drugiej strony lek , smutek , zal i zalosc , apatia , frustracja ,
prostracja,
zniechecenie i marazm ....itd ... sa immamentymi, acz wierzymy nie
dominujacymi
stananami ludzkiego zywota i jako takiem nalezy im sie wyraz , w poezji
takze.
Lecz, gdy placze i kona Hiob , toc wiemy dlaczego , Slowacki tez dzieli sie
przyczynami
i w "smutno mi.." i w "grobie agamemnona" i setkach innych miejsc ,
nawet Adas gdy kapia mu po nogawkach czyste rzesiste nie tai dlaczego.
Lecz to ze ukrylas zrodlo swego smutku , ze zassalas je z zalosci innego
blizniego,
teraz wiem ze nie to bylo przyczyna mego podraznienia.
W domu dopiero zrozumialem dlaczego tak wstrzasanely mna "zamknijcie okna",
od prawie pol roku odwiedzam w szpitalu onkologicznym 22 letnia kuzynke
chora na raka mozgu. I kiedykolwiek nie przyjde prosi bym otworzyl okno ,
opowiedzial jak wygladaja parki , ulice , lato w naszych rodzinnych
okolicach,
chce by zabierac ja na spacery i pizze, cieszyla sie wiosna , zbiera liscie
i kasztany
jesienia , jest otwarta na swiat , ktory byc moze jest "juz nie dla niej"
i pisze wiersze ..... inne niz ten.
Nie wiem skad , bo i u innych pacjetnow nie widac paniki ani rozpaczy,
nie wiem dlaczego , nie zastanawiam sie czy jest to udawane czy prawdziwe,
wiem jedynie ze jest to ars vitae (bez  z pewnoscia trudnego pytania czy
longa czy brevis.)
Wiec jest to innym kontekst  i inne okna. enough

Wojtek

lekcja historii

Jerz

Cytat:ellu bi-s:

| Jerz

| ellu bi-s:

| | lekcja historii

| (ciach okolicznościowy, zaangażowany
| i niestety, niestety - bardzo, bardzo, kiepski niewiersz )

| witaj Jerz :), że okolicznościowy to jasne
| a swoją drogą, to w jakiś sposób jest kojące: czas ucieka, świat się
zmienia
| nie do poznania, bezrobocie rośnie z dnia na dzień, a na liście Jerz jak
| ustalał tak ustala co wierszem jest a co nie jest... trochę jakbym
wlazła do
| skansenu ;-
witaj ellu :-)

"skansen" Ci daruję ;-) (złośliwy uśmieszek - też)



no, pożartowaliśmy sobie troszkę, a teraz kapkę poważniej.

Cytat:ale weż przeczytaj swoje wlasne dziełko bez silenia się na poezje.



wiersz ma pełne prawo Ci się nie spodobać. od tego jesteś czytelnikiem. co
zaś do wyrokowania, czy to wiersz czy też nie, to jednak - z całym
szacunkiem - uważam, że się na tym nie znasz. powinieneś trochę więcej
czytać, a przekonałbyś się, jak różna może być poezja. weźmy pierwszy lepszy
wiersz z brzegu:

Stary Marks

Nie może się już skupić
Londyn jest wilgotny,
w każdym pokoju ktoś kaszle.
Nigdy nie lubił zimy.
Przepisuje dawne rękopisy
wielokrotnie, bez pasji.
Papier jest żółty
i kruchy jak gruźlica.

Dlaczego życie uparcie
dąży do zniszczenia?
Ale we śnie wraca wiosna
i śnieg, który nie mówi
żadnym znanym językiem.
I gdzie można umieścić
miłość w jego systemie?
Gdzie są niebieskie kwiaty.

Nienawidzi anarchistów,
nudzą go idealiści.
Dostaje raporty z Rosji,
niestety bardzo szczegółowe.
Francuzi bogacą się.
W Polsce cisza, pospolitość.
Ameryka nie przestaje rosnąć.
Krew jest wszędzie,

chyba zmieni tapety.
Zaczyna się domyślać,
że biedna ludzkość
wciąż będzie szła
przez starą ziemię
jak miejska wariatka,
wygrażając pięściami
niewidocznemu Bogu.

*

Adam Zagajewski, w Gazecie Wyborczej z 22-23 stycznia 2005

*

i wiesz co? Adam Zagajewski za takie wiersze dostał bajeczną nagrodę:
Spycher Literaturpreis Leuk. pięć lat mieszkania w zamku w Leuk, w
Szwajcarii, z tygodniową dietą 400 franków szwajcarskich do tego.

Cytat:| P.S.



# czasami, coraz rzadziej, nachodzi mnie ochota na "aktywne" TG (re)posty..
brakuje m.in. Tobie podobnych użytkownków.

eee, tam, Jerzy, niczego liście nie brakuje, a już najmniej mnie.

pozdrawiam :)

e.

Pozdrowienia Freeman

Witaj

Widziałem dzisiaj Twojego bolida zaparkowanego pod domem.
Bardzo ładnie się prezentuje z tą tapetą - tak wiosennie :D

Nowy Opel GT

Perełka - Opel GT
Źródło

Wiosną tego roku salony Opla wzbogacą się o perełkę. To nie żarty. Jak inaczej można nazwać dwuosobowego, dwudrzwiowego roadstera z tylnym napędem, mocnym silnikiem i bardzo atrakcyjnym designem?

Opel GT zadebiutuje w marcu na salonie genewskim. I zrobi wokół siebie dużo szumu. 18-calowe koła, zgrabny tył, zadziorne spojrzenie i charyzma w jednym aucie to coś niesamowitego u firmy, która oferuje takie urządzenia do jazdy jak Agila czy Vectra...

Pod długą maską znalazło się miejsce dla 4-cylindrowego, 2-litrowego silnika ECOTEC o mocy 260 KM. Moc przenoszona jest na tylne koła. Osiągi? Prędkość maksymalna to spore 230 km/h, przyspieszenie od 0 do 100 km/h nie zajmie więcej niż 6 sekund.

Pierwszy Opel GT był klasycznym, zamkniętym coupe. Druga generacja jest roadsterem z elektrycznie składanym materiałowym dachem. Zrezygnowano ze sztywnego dachu, który niepotrzebnie zwiększyłby wagę auta i namieszał sportowym DNA auta. Co więcej, jak chcesz mieć Opla z możliwością przewożenia dachu w bagażniku, zawsze masz do wyboru Tigrę i Astre w kreacji TwinTop.

Opel GT to mutacja Pontiaca Solstice'a i Saturna Sky, które podbijają rynek amerykański. Czy Opel GT podbije Stary Kontynent?







-> Tapety z Opel GT (2007) <-










Wielkanoc...

http://smart.idea.pl/tapeta.asp?kid=1098 Nareszcie wiosna , no ile można czekać, no i wielkanoc oczywiście

***HYDE PARK II ***

Cytat:ciągle patrzysz na tapetę z wiosną i wszystko Ci się myli


wcale nie ,u nas dzisiaj piękna pogoda,jakby miały być święta Wielkanocne,a nie Boże Narodzenie

czy jesteś biały?

to ja robiłem to zdjęcie. Było robione pod Kościołem na KSMie podczas spotkania recytatorskiego młodych filantropów wiosną 2005.
Andrzeju tez mam to na tapecie w kompie!
masz jakieś na których bawimy się ogniem?

kto wymysla wzory

Ja tu z sercem pełnym skromności pragnę się pokazać, a mi gafą po żebrach... W zasadzie nie bardzo wiem, co w tym dziale pisać - kolejne zmagania się z udanymi i nieudanymi (a tych znacznie więcej) pomysłami? Byłoby nieciekawe, nudne, do seriali podobne.
Może syntetycznie? Przed laty w redakcji zaproponowano mi prowadzenie przez rok kącika tematycznego poświęconego prostym koronkom szydełkowym. - Wzorów znasz multum, wiele serwet narobiłeś, więc będzie ci łatwo! - twarde argumenty szefa. Serwet wiele szydełkiem zrobiłem, to prawda, ale z wzorów cudzych. Nie godzi się ich za swoje podawać.
Co robić? Pierwszy po Bogu nakazał, więc nie ma odwrotu! Wpadłem na pomysł publikowania wzorów łączonych z motywów. To była pańszczyzna. W każdą środę musiałem do redakcji przynosić opisane i zrobione drobne serwetki.
Zaczynałem w poniedziałek od kółka, obdzierganego jakimiś oczkami. O! wzdychałem - mam już dwa okrążenia, tylko osiem zostało. I te osiem we wtorek motałem, a i one motały mną strasznie. W końcu wychodziło, bo czyż mogło nie wyjść?
Tak rok minął i, wreszcie, cotygodniowy cykl koronek został zakończony. Spotkałem się z nimi raz jeszcze, po kilku miesiącach. Robiąc reportaż w Inowrocławiu odwiedzić musiałem jego bohatera. Przez domofon do mieszkania zaprosił, że bałagan ostrzegł, bo żona w sanatorium już od dwóch tygodni. Gdy wszedłem, zdębiałem! Ściany przedpokoju zdobiły ponaklejane gazetowe strony z moją roczną pracą: kącikiem pięćdziesięciu serwetek. - Bo, widzi pan, chciałbym żonie niespodziankę zrobić i przedpokój wytapetować w subtelne wiosenne kwiatki. I aby ściany bardziej równe były, nakleiłem jako podkład stare gazety, jakie w szafce żony dziś rano znalazłem...

Ps. Nie wiem do dzisiaj czy tapeta żonie się podobała.
Z tysiącem serdeczności

miejska mietka w wiejskim wcieleniu..

Trawka bomba! Ciemna wersja też fajna, ale ta trawiasta tapeta kojarzy mi się z wiosną, czasem radości, uśmiechu, wychodzącego nieśmiało słońca. Z chwilą łapania drugiego oddechu i stawianiu czoła nowym wyzwaniom
Fajnie otwierać oczy i ładować się pozytywną energią.

Pokaż swój pulpit! [zabawa]



Taki sielankowo wiosenny :P Tapeta zrobiona z blisa pod viste :) Ikony to ulepszona kompozycja z windy 98 ^^

Foto Marka

Super, tak mi się spodobało, że je mam jako tapetę na pulpicie

Chodzi mi o wiosenną fotkę.

Brak makijażu...

Wiosną, latem nie maluje się, a zreszta jak jest goraco to ta cala tapeta splywa z twarzy i potem niektóre dziewczyny wyglądaja...
W zimie natomiast używam cienia do powiek, korektora pod oczy, tuszu i pudru

Pokażcie pulpity!!!

Moja wiosenna tapeta. U mnie jest nieco przyciemniona.

kiełki

ja mam dwie kiełkowalnice i prowadzę "płodozmian"
obecnie na tapecie - czerwona kapusta, soczewica, fasolka mung, słonecznik i rzeżucha
mój nieco powyżej 2-latek zjada całą mieszankę z radością pełnymi garściami
kiełkujemy wiosną

Wasz pulpit

Calkiem przyjemny art . Niech ta pani zdejmie maske . Cala tapeta bardzo kojarzy mi sie z odlegla niestety wiosna.

Nasze pulpity

Cathail, świetna tapeta :D Czy mógłbyś mi podać na nią namiary? ^^

Grafika:

Ledwo święta minęły a ja już wręcz wiosennie ;)

Pokaż swój pulpit

To ja też zrobię wiosenną zmianę tapety ;]

Być kobietą...

Cytat:Na dziesięć Niemek przypada jedna ładna, na dziesięć Polek ? jedna brzydka.


A to fakt

Przebywając jakiś czas w kraju gdzie czołgi mają 1 bieg do przodu i 5 do tyłu - nomen omen uważanej przez niektórych mitomanów za kraj pięknych kobiet muszę przyznać iż średnia wypada duuuuużo gorzej niż w naszym kraju. Niderlandy - podobnie.
O USA nie wypowiem sie, bom szczenie był i na taki rzeczy nie zwracał jeszcze uwagi - wiewiórki donoszą, iż tam również nie jest za ciekawie
Faktem jest iż np. w Wlk. Brytanii dzieją się takie rzeczy :
Cytat:"Życie Warszawy": Ładne polskie dziewczyny stają się przyczyną wielu konfliktów w angielskich szkołach. Inne uczennice atakują Polki z zazdrości, a angielscy uczniowie biją się o nie z Polakami. Magda Kwiatkowska z High School w londyńskim Acton była zjawiskiem. Na szkolnym korytarzu śliczna, wysoka, szczupła słowiańska blondynka z niebieskimi oczami rzucała się w oczy. Ale to stało się przyczyną jej gehenny. - Za ładna tu jesteś. Lepiej uważaj na siebie - słyszała od zawistnych uczennic. (...)
Słowiańska uroda polskich dziewczyn doprowadza też do bójek pomiędzy młodymi Anglikami i Polakami. Tak działo się w nowej polskiej kolonii w Lincoln obok Nottingham, gdzie w listopadzie w przyszkolnym parku doszło do regularnych napaści chłopców z Anglii na Polaków. Ci w obronie stworzyli grupę i szukali zemsty



Paradoksalnie uroda naszych kobiet tkwi w mieszance genów - choćby powojenne migracje doprowadziły do wyłonienia najpiękniejszej z kobiecych nacji.
I choć my faceci czasami wzdychamy do wymienionej Moniki Belluci, to i tak żenimy się z "Anią z podwórka" która może tak światowa nie jest, ale można z nią wyskoczyć na wakacje bez obawy że powie nam iż na spacer z nami nie pójdzie, bo droga jest zła i szpilki jej się połamią, tipsy odpadną, sztuczne rzęsy wiatr zwieje, w doczepiane kłaczki wiewiórki się wplączą, kurz soczewki im zatrze, od wilgoci tapeta się odklei, komar ugryzie, zaskroniec na śmierć pokąsa, a poza tym podobnie jak ostatnie 360 dni czuje się źle. Że nie wspomnę iż bez makijażu bije na głowę 99% zagramanicznych telewizyjnych gwiazdek poprawianych fotoshopami, biegających pomiędzy salonami spa, zajęciami odsysania tłuszczu, McDonaldem, aerobikiem, a planem zdjęciowym.
A i tak ta nasza "Ania" często-gęsto figurę ma ładniejszą

No... to takie moje wiosenne spostrzeżenia

1

Cytat:Anja, ojaaaaaaa slodki a to tło.... jak z tapety


hehe tło wiosenne, a kot to taki łazik jest normalnie jest czarny, a do słońca brązowy i uszy na focie ma uciete bo się wiercił

[ Dodano: 2007-05-04, 19:02 ]

Ulubiony wiersz

Ech, wiosna...
(Może nie ulubiony w ogóle, ale coby wiosny stało się zadość.)

Zielone okna ATS*
Ołeh Kocarew

Ech, Olu - Olu - Olu!
Nie wiem nawet, gdzie teraz mieszkasz,
Kilka lat temu, wiem, że byłaś z jednym policjantem,
W jakimś nieurządzonym mieszkaniu,
Gdzieś tam, w pobliżu stadionu.
A mieszkałaś w pokoju z zieloną lampą,
Z zielonymi tapetami,
Zielony przedpokój był w twoim mieszkaniu,
Zielony dzwonek i zielony flet,
Nawet gładki budynek brudnozielony,
A pod twoją białą - białą skórą
Kołysały się zielone żyły.
Pamiętasz, jak ogromniała wiosna
I wszystko kryła już nie topniejąca woda?
Jak skuwaliśmy się wódą i niedźwiedzią krwią,
Jak graliśmy w butelkę i długo całowaliśmy się,
A za twoimi plecami bez migotania świeciły
Też tak zielone wąskie okna ATS?
Tak sobie myślę, że ty to pamiętasz,
Ale dość mgliście,
A i dla mnie to bardzo epizodyczne obrazy,
Tyle co przyzwyczaiłaś się do szkoły - a się skończyła,
Jak wiosna,
I już po dyskotece na cześć ostatniego, kurwa, dzwonka.
Zaciągnąłem jedną dziewczynę na dach tego budynku,
Mówię: "No dawaj! Chodź ze mną na dach!
Bo i co tam innego wyniesiesz z tego wieczoru?",
Lecz ona nie zgodziła się poleźć ze mną na ten dach,
Nie chciała niczego wynosić z tego wieczoru,
I ja też, Olu, niczego z niczego nie wyniosłem,
Oto chyba odczucia, jakie miałem idąc w nocy do domu,
A cienie silnego młodego listowia
Ruszały się w pomarańczowej kałuży latarni
Koło Poczty Głównej.
W ogóle nie rozumiem,
Po co to wszystko wspominam?

pulpit

Ja za śniegiem nie tęsknię i przychylam się do wyboru tapety w stronę Ranndolfa - zielone, wiosenne listki to jest to, czego potrzeba mi w grudniu . Chyba sama wyszperam sobie jakąś przyrodniczą tapetę.

Wiosenne pogaduszki o tuptaczkach od ok. roczku

Witajcie, witajcie!
Będę pisac bardzo szybko, bo za pół godzinki kłade Anulę do spanka, a marudzi już strasznie i nie wiem, czy da mi cokolwiek więcej napisać...
Anulka zdrowiutka, wesolutka, bardzo lubie na nia patrzeć i się zachwycać, no chora matka jestem i tyle...Ostatnio zastrzeliła mnie rano, kiedy obudziła się, zrobiła pad na mnie, pacnęła łapą w buzię i powiedziała: mama! Niby nic, bo mamowała już wczesniej, ale to było słowo ze zrozumieniem... Tego samego dnia zobaczyła dziecko w telewizji, zaczęła pokazywac na nie paluchem i krzyczec dzidzia! Jak ja wypuścimy z wózka, to leci do jakiegokowliek dzieciaka póki sie nie przewróci, ale jaktylko któreś podejdzie za blisko, chowa się za mamy nogi i wali wstydziucha . Zębów nadal szesc, ostatnimi czasy spi prawie całą noc bez pobudki ( poza 4-tą rano). Wcina jedzonko jak opetana i powolutku tyje - może będzie z niej jeszcze człowiek, bo póki co chudzielec z niej rośnie...

Agula trzymam za Ciebie kciukasy bardzo mocno, nawet jak zsinieją to będę trzymać! Wiosna za oknem, czas na odwilż...

Bogniesiu jak tam Misiunia? Lepiej? Oby.

Olimpia gratuluję postępów w odchudzaniu! Ja póki co zmieściłam się w rozmiar XL i jestem szczęśliwa, bo w końcu moge sobie cokolwiek normalnego kupić w normalnym sklepie...

@ngel no to ładnie sie pobawiłaś! ja tez bym sobie tak poszalała, ale potem nie będę w stanie zając się Anula,bo nie mam zdrowia do picia, a głowy to w ogóle. ostatnio uwaliłam sie jak zwierz jedną lampką sangrii. No wstyd i tyle...

Dotka gdzie te zdjęcia z zakupków? Nas czeka kupno kurteczki na wiosnę.

Iwcia moja ma oczy dookoła głowy, na spacerze jest bardziej śmiałą do ludzi niz w domu, ale i tak ostatecznie chowa się za matczyną spódnicę. Teraz na tapecie dzieci i pieski...

Anula chyba będzie leworęczna, tak jakos się zanosi... większośc czynności wykonuje lewą ręką, nawet ostatnio popisała mi kartkę długopisem w lewej ręce. łyżeczka tez w lewej. A co tam,, przeciez to nie jest problem. Na pewno nie dla mnie...
Ostatnio mam schizy, że jestem w ciąży Normalnie nie wiem co myslec, bo to byłoby największe szczęście i największy dramat zarazem.

GORĄCE LETNIE POPOŁOWINKI

kwiatuszek, na pewno u Was już przedszkole przyszykowane dla takich maluszków, poza tym Olek juz też wie co to znacyz bawić sie z dziećmi. Ze względu na brak żłobka niestety Igor to dzikus mamusiowy i nie bardzo puki co widze mozłiwosć na rozdzielnośc. No cóz, jakoś przetrwamy do przyszłego roku i wtedy pójdzie do przedszkola. Moze nawet juz jakos wiosną uda się go wysłać?
Ja też jestem zwolenniczką socjalizacji - chyba jak każdy pedagog
PiLLow, wspólczuję zdzierania tapet, my to robilismy w maju. Masakra. Najgorsze były ściany kartonowo gipsowe do obdarcie. no i jeszcze mielismy paskudne kasetony na suficie pożólkłe i śmierdzące od dawnych kopcących jak smoki gospodarzy. Straszna robota.
No cóz, pociesz się, ze potem bedzie juz ślicznie i po " twojemu"
Takie nowe ciuszki sie pierze. Dotykały je często dziesiątkui rak, mimo, ze nei wyglądają na brudne sama zobaczysz, ze woda z nich nie bedzie czyściutka. często są po frabowaniu, szyciu i ajkiejś tam konserwacji po prostu z milionem rzeczy które moga uczulić twojego Maluszka, dlatego pierwsze ciuszki lepiej wyprać i wyprasowac na lewej stronie. Potem bedziesz robic jak uważasz
aleali, trzymam kciuki by maluszek jeszcze cierpliwie poczekał. Wierzę, ze Ci sie uda!!!
kukunia, oby się wszystko jednak dobrze ułożyło!!!
A to co Tobą rusza to mi wygląda na jakiś zapał przedporodowy!!
I Kukunia mnie na nacięcie poradzono jeszcze altacet żel - naprawdę pomagał!!
lencia, ( a konkretnie Panie lencia Gratuluję odwagi i wzruszeń. Toi dopiero poczatek wielkiej drogi przed wami. Życzę Wam miliona wspaniałych przeżyć przy wzajemnym odkrywaniu sie z Młodym Człowiekiem!!
Grażynko czekamy na Ciebie
kajka, dzięki za wieści!!!
Mika, tabletki do ssania homeogene 9, tantum verde w areozolu do psikania, do płukania woda z solą ( naprawdę swietnie pomaga)
Wspólczuję, ja pamietam, z eprzed porodem Igora jakieś 2 tygodnie - złapało mnie mega przeziębienie i też koszmarnie sie męczyłam.
Acha i popieram kukunię - propolan jest dobry na naprawdę wiele rzeczy
martazab, powodzenia!!!!!! Sćiskam kciuki za szybkie rozdwojenie!!

kiciaAsia, ściskam kciuki,, jak będziesz miałą szansę odezwij się co u Ciebie słychać!!

Pulpity!!!!

Już mam powyżej dziurek w nosie tej zimy i dlatego zmieniłam tapetę na wiosenne krokusy

Sushi, ta tapeta z Wanderlustem to jedna z moich ulubionych z NW

Mały graficzny konkurs

Witajcie
Tak sobie pomyślałam , że niektórzy z was też są 'grafikami' albo może lepiej określić- zajmują się grafiką i może by tak zrobić taki mały konkurs na zrobienie
a) nagłówka
b) avatary, tapety, sygnatury

a) nagłówek- kolory obojętne (mogą być wiosenne) wymiary
- 800x600, 615x350 (lub inne ale zblizone)
- zdjęcie Alexz (może być też całej obsady IS)
- napis ALEXZ JOHNSON POLAND (konieczyny) (może zawierać adres strony http://alexzj.ovh.org)
- ramka powitalna
- ramka w której znajdowały by się napisy odsyłające do działu "Alexz, Media(lub Download jak kto woli), Forum, Gallery, Site, Home (kolejność dowolna)

b) avatary (50x50, 100x100), tapety, sygnatury do udostępnienia na AJPL dla innych osób by można było je ściągnąć i ustawić sobie w profilu. DOWOLNE

Nagrody:
główną nagrodą będzie umieszczenia "DZIEŁA" na stronie (każdy by chciał tak wejść na jakąś strone i zobaczyć swoje dzieło na głownej lub do ściągnięcia), a tutaj możemy też podyskutować o innych nagrodach (coś się wymyśli )

Swoje prace umieszczajcie poprostu tutaj w postach wysyłająć linki.
Potem podyskutujemy o odkupieniu od was praw autorskich (żarcik )

- Jeśli dużo osób umieści tutaj swoje nagłówki, będzie możliwe nawet zrobienie innego na polską i angielską stronę.

Mam nadzieje, że ktoś się zgłosi
Termin: nie obowiązuje

jaką tapetę najczęściej umieszczacie u siebie na pulpicie ?

Aktualnie ta:
, bo wiosna nadchodzi
Zazwyczaj jednak mam zdjęcie Miśka.

jaką tapetę najczęściej umieszczacie u siebie na pulpicie ?

Już mi przeszedł wiosenny nastrój...Teraz mam coś ciemniejszego:

komnen na cienko

Grafitowe morza
(rejs lipiec-listopad)

Elżbiecie Lipińskiej i Jackowi Dehnelowi

Zwykłe fakty uszeregowane są w czasie, nanizane na jego ciąg jak na nitkę [...] Ma to swoje znaczenie i dla narracji, której duszą jest ciągłość i sukcesja.
Bruno Schulz - Genialna epoka

W kuchni Adeli luźno ze ścian opadają
tapety, niby fałdy płóciennych spódniczek,
może tafta? Błyskają kolana i pięty

w biegu przez morze kałuż, gdzie grafitu smugi
brzeg wyznaczają płynnie. Ręka, ten kot dziki
rzuca się, aby drapać, co ucieka przed nią,

do krwi, a potem martwe, nieruchome zwłoki
przyszpila jak w zielniku ołówkowym ostrzem
i oko w oko staje z koloru wspomnieniem.

Trzask. Trzask kolejny. Seria. Świst, co zatrzymuje
w biegu donikąd. Ziemia kusi odpoczynkiem,
niebo kałuż i pięty lipcowych dziewczynek,

kolana, łokcie, wstążki, płomień świecy, który
zwabił owady między szklane tafle. Teraz
powietrze pachnie ostro prochem (czy bez może?).

Bez ulgi pełznie, odblask kobaltowej wiosny
otwiera nagle szyby, pełne ognia, lęku,
firanki jak na alarm wstają (skąd ta wiosna?).

A potem nagła cisza. Wydrapuje w błocie
spłoszone, nagłe loty odjesiennych ptaków.
Drapie tak do ostatniej kreski. Potem słyszy

śmiech dziewczęcy i wypływa szybko
na grafitowe morza

http://www.literackie.pl/utwory.asp?idtekstu=1849&idautora=91&lang=
http://www.literackie.pl/autor.asp?idautora=11&lang=

komnen na cienko

Cytat: Grafitowe morza
(rejs lipiec-listopad)

Elżbiecie Lipińskiej i Jackowi Dehnelowi

Zwykłe fakty uszeregowane są w czasie, nanizane na jego ciąg jak na nitkę [...] Ma to swoje znaczenie i dla narracji, której duszą jest ciągłość i sukcesja.
Bruno Schulz - Genialna epoka

W kuchni Adeli luźno ze ścian opadają
tapety, niby fałdy płóciennych spódniczek,
może tafta? Błyskają kolana i pięty

w biegu przez morze kałuż, gdzie grafitu smugi
brzeg płynnie wyznaczają. Ręka, ten kot dziki
rzuca się, aby drapać, co ucieka przed nią,

do krwi, a potem martwe, nieruchome zwłoki
przyszpila jak w zielniku ołówkowym ostrzem
i oko w oko staje z koloru wspomnieniem.

Trzask. Trzask kolejny. Seria. Świst, co zatrzymuje
w biegu donikąd. Kusi odpoczynkiem ziemia,
niebo kałuż i pięty lipcowych dziewczynek,

kolana, łokcie, wstążki, płomień świecy, który
owady zwabił między szklane tafle. Teraz
powietrze ostro prochem pachnie (czy bez może?).

Bez ulgi pełznie, odblask kobaltowej wiosny
nagle otwiera szyby, pełne ognia, lęku,
firanki jak na alarm wstają (skąd ta wiosna?).

A potem cisza nagła. Wydrapuje w błocie
spłoszone, nagłe loty odjesiennych ptaków.
Drapie tak do ostatniej kreski. Potem słyszy

śmiech dziewczęcy i szybko wypływa
na grafitowe morza

http://www.literackie.pl/utwory.asp?idtekstu=1849&idautora=91&lang=
http://www.literackie.pl/autor.asp?idautora=11&lang=



Byłby bardzo dobry wiersz, gdyby nie rażące szyki przestawne. Pozdrawiam.

[FOTO, AKWA- TAPETA][Świdnik]..::[AKTUALNE]::..

WIOSNA!!
Mam do oddania niepotrzebną fototapetę. Odbiór wyłącznie w Świdniku. Foty mogę wysłać na PW. Wystarczy na pewno na akwa. o wymiarach 48 cm x 32 cm

CIAŁO WYRZEŹBIONE,TŁUSZCZ WYPALONY-CEL OSIĄGNIĘTY!UTRZYMAĆ!

I jeszcze jedno, w końcu wiosna już jest



Pora wrócić do rzeczywistości, czyli do pracy, której jak zwykle mam mnóstwo

CIAŁO WYRZEŹBIONE,TŁUSZCZ WYPALONY-CEL OSIĄGNIĘTY!UTRZYMAĆ!

TEN TYDZIEN JAK I WSZYSTKIE MUSI BYC CUDOWNY NA MGLY ,CHLODY I DESZCZYK WYSYLAM CI WIOSENNE OGROMNIASTE KWIATY I USMIECHY


odgrubianie to w Nowym Roku wezwanie

Hejka,

pozdrawiam cieplutko i słonecznie z wiosennego Gdańska

Hmmmmmmmm, wiecie chyba jest coś na rzeczy z tymi uszkodzeniami instalacji domowych itd, bo u mnie dziś rano wysiadła instalacja elektryczna. Tak walnęło, że puszka na przedpokoju wyleciała, poszedł dym i płomień, który sfajczył tapetę Gdyby nikogo w domu nie było, to mogłoby dojść do pożaru, ale dzięki Bogu, nic takiego się nie wydarzyło.

CZARNA,
współczuję Ci tego WIELKIEGO REMONTU. Jejćku to Ty się teraz masz z tym gruzowiskiem.

AIA,
co do tego grzyba to są specjalne, nieszkodliwe dla ludzi preparaty, którymi ścianę się oczyszcza i impregnuje, to powinno pomóc. Ale jeśli to w miejscu tzw. mostka termicznego to, niestety, będzie się wiązało z odkrywką, usunięciem i dociepleniem miejsca , gdzie się pojawia grzyb-pleśniowy.
Acha, gratuluję Ci wystąpienia Hmmm, no i tego, że przez 4 godziny utrzymałaś ludzi na swoim wykładzie, to nie lada sztuka

MATKAMAFII,
sok żurawinowy jest w Polsce do kupienia, ale jest drogi. Kiedyś kupiłam na spróbowanie, bo taki sok pomaga na klopoty z pęcherzem, nerkami - butelka ca 0,25 l kosztowała 7-8 zł.

AJKA,
tak, jak OZYNA nie wierzę w Twoje obrastanie tłuszczem. Przecież przy Twoim wzroście warzysz akuratnie.

OZYNA, cóż tu rzec. Po nastepnym rejsie Twojego małżonka to Ty zgubisz parę(naście?) kilo i będziesz wyglądać jeszcze piękniej niż teraz.

KATSON,
właśnie to uczucie, o którym piszesz -ospały, gruby miś- było mi udręką oprócz sadła, które mam. No i dlatego od jakiegoś czasu już tak nie robię. Nie katuję się żadną dietą (tzn. jakąś restrykcyjną) tylko mniej jem, a jem wszystko to samo co reszta rodziny. I, jak na razie jest OK.

FITA,
niesmutkaj się, dziewczyno. Może złap na razie małego byka za rogi, a potem ... potem tego dużego i osiągniesz sukces. Wierzę w Ciebie

JOKO,
ojej doszło aż do spisania cyrografu na byczej skórze
Ech żyć jak ślimaczek nie radzę, bo na samych listkach sałaty to chyba długo byś nie wyżyła, co
Cóż, ja języka angielskiego nie znam, więc nie wiem, co Oprah pisze na tej stronce, ale jeśli za jakiś czas ponownie prybierze na wadze to po co się tak katować i nawet płatków owsianych odmawiać.

FICANKA,
głowa do góry. Masz niewiele do zrzucenia. Pomyśl o kimś takim, jak ja. Ważę 90kg, a powinnam 58-60kg. To jest kłopot, więc do roboty, bo uda Ci się tak, jak w ubiegłym roku. 3-mam za Ciebie kciuki.

Trzymajcie się wszystkie cieplutko i zdrowo, paaaaaaaaaaaaaaa

Ciąża bez słodyczy czyli zdrowo jemy!

Pzdr wiosennie. Właśnie będe przeglądać stronki z SB,bo jak narazie straciłam passe odchudzania.


zwiedzanei fabryki dospel


Karol jeszcze istnieje jak najbardziej, miałem gdzieś nawet zajebiste zdjęcie zrobione wiosną z hałdy, swego czasu miałem je ustawione jako tapetę na pulpicie : ), jak je znajdę to podeślę linka : )

Kawiarenka 57

Dzień dobry wszystkim.
Warszawa również mokra. Ja tam się cieszę. Temperatura normalna, oddychać łatwo, wszystko pachnie wiosennie.
Poza tym ja lubię taką pogodę, lubię moknąć .
Ostatnio ujawniły mi się problemy z oddychaniem. Początkowo myślałam że to stres je spowodował, pierwszy raz zdarzyło mi się to w styczniu, przed obroną. Spirometria nie wykazała poważnych odchyleń. I tak na prawdę nie wiadomo, dzięki encortonowi co mi jest. Więc póki co dostałam steryd w dysku i loratadynę i zobaczymy. Oddycham już prawie normalnie więc chęć do życia wróciła. Czekają mnie pewnie testy, w odpowiednim czasie i wszystko się wyjaśni.
A skoro Ania jest na "tapecie" to i ja coś od siebie napiszę, a co . Nie będzie to psychologiczny bełkot, obiecuję.
To co robimy ze sobą jest odzwierciedleniem tego na ile siebie akceptujemy, siebie jako całość z całością inwentarza. Jeśli na jakiś kawałek się nie godzimy to o niego nie dbamy, albo dbamy pozornie (rzeczona fizjoterapia). Finał takich działań nie bywa nigdy satysfakcjonujący.
Pierwszy rzut choroby rozłożył mnie absolutnie. Byłam w takim stanie, że sama nie mogłam nic zrobić, nie bolały mnie tylko włosy i paznokcie. Miałam 23 lata i musiałam o wszystko prosić innych, nawet o podrapanie swędzącego miejsca. Solumedrol postawił mnie na nogi dosłownie. Jakie to było miłe, móc samej sobie przynieść termos z posiłkiem, bez wysługiwania się innymi pacjentkami, dużo starszymi. I zrobię co będę mogła, żeby to się nie powtórzyło. Mam tylko 30 lat i wolałabym póki co oglądać świat z perspektywy moich 164 cm, a nie łóżka ortopedycznego. Aha, jeszcze jedno. Nasze życie, jest nie tylko nasze. Także naszej rodziny i bliskich. Bo to oni będą zajmować się nami w trudnych czasach. Może warto mieć to na uwadze...
Koniec moralizowania
Pozdrawiam z odświeżonej Wawy
@->-

Screeny waszych pulpitów

swoja droga łądną mam tapete co nie taka wiosenna...

Powitania

nie pomyślałam o tej tapecie
Wiecie że do mnie wiosna zawitała???? Świeci piekne słonko i jest ok 10st na plusie

Boski tyłeczek i kości policzkowe...

Opowiem wam historię mojej przyjaciółki i jej wybranka serca. Znali się z widzenia gdyż chodzą do jednej szkoły. On jest rok starszy. Wszystko zaczęło się gdy ona chodziła do 2 gim. Pewnego razu(nie pamiętam dokładnie jak to było)przyjaciółka poinformowała mnie, że się jej podoba, normalka pomyślałam, przeciez od dawna wzdychałyśmy na widok jego kości policzkowych(już nie wspominając o boskim tyłku). Jakims cudem on dowiedział się co ona czuje.Moja przyjaciółka to bardzo przeżyła(ana wszystko bardzo przeżywa ).Któregoś wiosennego dnia obie ją w miałyśmy kiecki xD a tu on ja wolał jednak zaszło małe zamieszanie bo przez te kiecki nikt nie wiedział o która chodzi.Ona miała wiele wpadek z nim. Raz pomyliła sobie nr gg i zamiast do mnie napisała do niego, oczywiście w tym co napisała obgadywała go( w pozytwynym tego słowa znaczeniu)i tak zaczeli ze sobą pisać. napoczątku mało potem coraz wiecej.. Niewinnie i beztrosko mijał im czas, ona gadała tylko o nim .On załatwił sobie od jej kumpeli zdięcie( jak myslicie po co mu było Oczywiście wgapiał swe boskie gałki oczne w nie;) dodał ją sobie nawet na tapete, ona go oczywiście tez dodała). Pisali ze sobą kłucili się, godzili, lecz ona ciąge czuła sie nie całkiem zadowolona, czegoś jej brakowało, spytacie czego sama nie wiem... ona jest zbyt złożonym organizmem xD On ostatnio wpadł w tarapaty.. ją to bardzo dotkneło płakała, chodziła blada i tylko patrzyłam żeby nie zemdlała( ona go naprawde kocha ) wiecie co poszła na festyn do pobliskiej miejscowości on też tam był, lecz jej nie widział. Przytulał się z jakąś laską a ona to widziała. w tedy się dopiero zaczęło, takiej jej jeszcze nie widziałam była kąpletnie załamana, ledow co kontaktowała, nawet...(to zbyt prywatne sądze, że nie chciałaby zebym o tym wspominała) i wtedy on jej powiedział ze ją kocha, co będzie dalej zobaczymy. gdy coś nowego się pojawi napisze o tym;)

Foto gra

proszę bardzo "coś" zielonego ... nie wiem co to ... pewnie nawet sam autor nie wie co to jest
ja chce tym razem pana na motorze, na ścigaczu ... jak wiosennie to wiosennie

Jaki macie pulpit?

Gloom, boska tapeta, świetny pomysł. Mógłbyś podać link do samego zdjęcia? Chętnie ustawiłabym je na swoim pulpicie.

Obecnie tęsknię za słońcem i wiosną i na pulpicie mam różne owoce cytrusowe lub kwiaty.

Żółnierz - tułacz

Bo skoro na całym świecie, jak nie wojna, to stan wojenny -
Historio, powiedz mi przecie: po diabła tu kiblujemy?
Rewolucyjny poeta ma zginąć w tym mamrze sowieckim?!
Historio, przecież to nietakt, ktoś z nas po prostu jest dzieckiem!
Wiec wstydź się, sędziwa damo, i wypuść z Zamarstynowa...
(Na kryminał zaraz za bramą zasłużymy sobie od nowa).
-- Władysław Broniewski

Ta tapeta jest zgniła. Zgniłozielona. Wspominałem kiedyś, że nie cierpię tego koloru? Tak? No, to się powtórzę. Nie cierpię. Przypomina mi celę, przypomina zbutwiałe deski i unoszący się zapach pleśni. Oraz brud zdrapywany z ciała po roku spędzonym bez mydła. Przypomina mi wiele rzeczy, poza jedną, podstawową. Nie przypomina mi zieleni. Ani trochę.

W tym domu nie ma koloru soczystej zieleni. Na ulicy też nie, w każdym razie nie widzę jej zza okna. Co jest dalej - co zobaczyłbym, gdybym stąd wyszedł - nie wiem. Nigdy tego nie zrobiłem. To znaczy - nigdy w tym życiu. Nie wolno mi.

Jest wiosna, jest maj i gdzieś indziej kwitną bzy. Tu powinno być zielono. Ale rośliny, niepodlewane, nie chcą żyć z przyzwyczajenia, a na kolory jak gdyby ktoś rzucił czarodziejską blokadę: wszystkie wydają się ponure i zgaszone.

Więc jest ponuro. Od lat. Od zawsze. Nie sądzę, bym do tego kiedykolwiek przywyknął.

Znowu mówię do siebie. Mówienie do siebie jest ponoć pierwszą oznaką. No cóż, przecież wiadomo, że od wieków jestem trochę szalony - zwłaszcza odkąd wyszedłem z carskiego więzienia. Aczkolwiek wtedy, na początku, na zmianę było mi wszystko obojętne, sądziłem, że do reszty zwariowałem i bałem się, że zapomnę, jak się mówi. Potem przestałem na takie drobiazgi zwracać uwagę. Mówię do siebie i tyle. Teraz głównie z nudów. Brakuje mi tu dźwięku ludzkiej mowy.

Nawet mój kot ma mnie dość.

O innych nie wspominając. Kiedy tu ostatnio ktoś przyszedł?

I biernie czekam. Nie lubię bierności. Nienawidzę. Umieram od niej. Wtedy w ogóle nie stawiałem oporu. Ciskanie dumnych spojrzeń - wszystko, na co było mnie stać - nie liczy się. Chciałem więcej. Kiedyś, przed aresztowaniem. Chciałem pokazać, jak bym się zachował. Dać pokaz takiego zachowania. Cholera, nawet to mi nie wyszło.

Potem kilkanaście lat bierności absolutnej.

Potem ukrywanie się po lasach i zapyziałych mieszkankach i szykowanie się na te kilka godzin chwały, której znowu nie było.

Potem dalsze ukrywanie się. Nawiązywanie kontaktów. Tworzenie Podziemia.

A teraz kiblowanie tutaj. I po diabła ja się tak męczę, totalnie bezużyteczny? Jest wojna, nie lepiej iść na bój?

Nie, Pułkownik oczywiście wie lepiej. Nie ruszaj się stąd, Jędrek, na krok. Niech ci w głowie nie postanie, by wytknąć nos za próg. Rób jak uważasz, bylebyś nie naraził nas, ale powinieneś dbać także o swoje bezpieczeństwo.

Na diabła mi bezpieczeństwo? I tak, znając historię, dadzą mi pośmiertny order i wtedy łaskawie oczyszczą z zarzutów. Więc po co? Że mnie złapią? Przecież nic nie wiem, nie powiem!

Od siedzenia tutaj tylko gnuśnieję. No i zaczynam na nowo fiksować. Byle cień mnie denerwuje, byle szelest podnosi włoski na karku. Noce też nie są przyjemne... właściwie to ostatnie słowo, jakie do nich pasuje.

Tracę odporność.

A co gorsza, tracę siły do czegokolwiek. Na początku byłem gotów sprzątać cały ten ogromny chlew, żeby nadawał się na kwaterę. Teraz przestaję w tym widzieć jakikolwiek sens. Do użytku nadaje się kuchnia, kilka pokojów dla ewentualnych gości, parę pomieszczeń użytkowych - a po co więcej?

Walka ze starym domem?...

Dla małego Andrzejka byłaby to zabawa. Wyzwanie. Spełnienie marzeń. Zedrzeć tapety, zamalować obrazy, wyrzucić lub sprzedać tanio wszystkie srebra, poszarpać zasłony, pozbyć się mebli. Jak ja to wszystko chciałem kiedyś zrobić...

Z marzeń się wyrasta.

Potem chciałem być kimś wielkim, znanym. Żołnierz-legenda, walczący ze Szwedami, zaborcami, nazistami, komunistami, wszystkim, co złe. Ewentualnie - poskramiacz lwów.

Potem...

A teraz chciałbym móc wyjść przez te drzwi.

Poznajmy sie (Ankieta)

Kiedy po raz pierwszy ujrzałaś/eś światło dzienne: wiosną, 1987 roku.
Ile świeczek było na Twoim ostatnim torcie: nie było świeczek.
Ile członków liczy Twoja najbliższa rodzina: trzy.
Masz jakies zwierzaki: mam - dwa psy, kota i szczura.
Kolor włosów: brązowe, niefarbowane nigdy.
Kolor oczu: piwne.
Co jest w Twoim pokoju: łóżko, dwa fotele, stolik, biurko, na którym stoi komputer, krzesło do biurka, wieeelka szafa na ubrania, regał z książkami, komoda, na której stoi telewizor (i tak w zasadzie nieoglądany przez nikogo). Oprócz tego w pokoju mam masę zasuszonych kwiatów, zdjęć, świeczek i kadzidełek. (;

-Ulubione-
Kolor: żywe kolory: zieleń, czerwień, pomarańcz, żółty, niebieski, a w zasadzie błękitny. (; Kolory ziemi: czarny, szary, jakieś brązy, zgniła zieleń. (; Lubię też różne kraty np.: czarno-białe. (; Ale najulubieńszy kolor to zieleń. (;
Jedzenie: warzywa, owoce i wszelkiego rodzaju kombinacje sałatkowe.
Zwierzę: moje. (;
Broń: hmm, peace and love. (;
Coś do picia: Kubuś, Tymbark, martini, piwo.
Książka: dużo tego.
Słodycze: Lion , biała czekolada najlepiej z bąbelkami i lizaki. (;
Marka: Lonsdale London, Puma, House - chociaż rzadko.
Sklep: najchętniej to buszuję po lumpeksach. (;
Święta: każde, święta zbliżają i scalają rodzinę. Ponadto mam taki kalendarzyk, w którym spisane są daty śmierci wielkich artystów, którzy mają jakiś wpływ na moje życie i zawsze w każdą taką rocznicę zapalam świeczkę na oknie... (;
Program tv: nie oglądam.
Film: Czas Apokalipsy, Lśnienie, Mechaniczna pomarańcza, Requiem dla snu, The Doors, Zielona mila, Stygmaty, Przesłuchanie, Nóż w wodzie, Pianista, dekalog, Podwójne życie Weroniki, Rejs, Skazany na bluesa. (;
Przyjaciel: mój mężczyzna jest moim najlepszym przyjacielem. (;
Sport: oj, dużo tego, bo ja aktywnym człowiekiem jestem.
Nauczyciel: brak.

-To czy to-
Wanna czy prysznic: wanna.
Drób czy czerwone mięcho: brak - wegetarianka.
Mcdonalds czy burger king:unikam takich miejsc, szeroookim łukiem.
Filmy czy książki: i to i to.
Długie spodnie czy shorty: długie, bo zawsze można podwinąć.
Miłość czy nienawiść: miłość.
Naszyjnik czy bransoletka: i to i to.

-Czy kiedykolwiek-
Zabiłaś/eś kogoś: tylko i wyłącznie słowami. (;
Próbowałaś/eś zabić siebie: nie, kocham życie. (;
Uciekłaś/eś z domu: hmm, nie!
Byłaś/eś na kocercie: ba, pytanie! (; Wiele, bardzo wiele razy. (;
Byłaś/eś na diecie: nie, nie jest mi potrzebna.
Brałaś/eś viagrę: oczywiście, cały czas. ^^

-Ostatnia rzecz-
Którą powiedziałaś/eś: 'kocham cię' - rozmawa z facetem przez tel. (;
Spojrzałaś/eś: zdjęcie faceta - jest na tapecie. (;
Jadłaś/eś: sernik.
Dotykałaś/eś: klawiatury.
Wąchałaś/eś: różę, która stoi ba biurku.
Czytałaś/eś: 'Konopielkę'.
Całowałaś/eś: Miłościa swojego. (;
Ściaskałaś/eś: przyjaciela Kubę. (;
Lizałaś/eś: ekhem, Chupachupsa.
Cięłaś/Ciąłeś: nie wiem?
Rysowałaś/eś: hmm, to jakaś martwa natura na zajęcia była.

-Końcowe odpowiedzi-
Podobał Ci się test: ujdzie. (;
Co zrobisz, gdy skończysz to pisać?: dopiję herbatę, będę kontynuować słuchanie Zdrowej Wody i... chyba zasmsuję do Miłościa mojego. (;

Siriustoria (cykl miniatur - większość ze starego forum)

Grimmauld Place

(czas powstania: luty 2005
pierwsza literacka reakcja na dyskusję o wpływie Azkabanu na Syriusza)

Bo skoro na całym świecie, jak nie wojna, to stan wojenny -
Historio, powiedz mi przecie: po diabła tu kiblujemy?
Rewolucyjny poeta ma zginąć w tym mamrze sowieckim?!
Historio, przecież to nietakt, ktoś z nas po prostu jest dzieckiem!
Wiec wstydź się, sędziwa damo, i wypuść z Zamarstynowa...
(Na kryminał zaraz za bramą zasłużymy sobie od nowa).
Broniewski, Rozmowa z Historią

Ta tapeta jest zgniła. Zgniłozielona. Wspominałem kiedyś, że nie cierpię tego koloru? Tak? No, to się powtórzę. Nie cierpię. Przypomina mi celę, przypomina zbutwiałe deski i unoszący się zapach pleśni. Oraz brud zdrapywany z ciała po roku spędzonym bez mydła. Przypomina mi wiele rzeczy, poza jedną, podstawową. Nie przypomina mi zieleni. Ani trochę.
W tym domu nie ma koloru soczystej zieleni. Na ulicy też nie, w każdym razie nie widzę jej zza okna. Co jest dalej - co zobaczyłbym, gdybym stąd wyszedł - nie wiem. Nigdy tego nie zrobiłem. To znaczy - nigdy w tym życiu. Nie wolno mi.
Jest wiosna, jest maj i gdzieś indziej kwitną bzy. Tu powinno być zielono. Ale rośliny, niepodlewane, nie chcą żyć z przyzwyczajenia, a na kolory ktoś rzucił blokadę.
Więc jest ponuro. Od lat. Od zawsze. Nie sądzę, bym do tego kiedykolwiek przywyknął.
Znowu mówię do siebie. Mówienie do siebie jest ponoć pierwszą oznaką. No cóż, przecież wiadomo, że od kilkunastu lat jestem trochę szalony. Aczkolwiek wtedy, na początku, na zmianę było mi wszystko obojętne, sądziłem, że do reszty zwariowałem i bałem się, że zapomnę, jak się mówi. Potem przestałem na takie drobiazgi zwracać uwagę. Mówię do siebie i tyle. Teraz głównie z nudów. Brakuje mi tu dźwięku ludzkiej mowy.
Nawet Hardodziób ma mnie dość.
O innych nie wspominając. Kiedy tu ostatnio ktoś przyszedł?
I biernie czekam. Nie lubię bierności. Nienawidzę. Umieram od niej. Wtedy w ogóle nie stawiałem oporu. Ciskanie dumnych spojrzeń - wszystko, na co było mnie stać - nie liczy się. Chciałem więcej. Kiedyś, przed aresztowaniem. Chciałem pokazać, jak bym się zachował. Dać pokaz takiego zachowania. Cholera, nawet to mi nie wyszło.
Potem dwanaście lat bierności absolutnej.
Potem czekanie w lesie i szykowanie się na te kilka godzin chwały, której znowu nie było. A walczyłem tylko z dzieckiem i przyjacielem. No i łapałem szczura. To też mi nie wyszło.
Potem dalsze ukrywanie się. Zebranie części Zakonu.
A teraz kiblowanie tutaj. I po diabła ja się tak męczę, totalnie bezużyteczny? Jest wojna, nie lepiej iść na bój?
Nie, Dumbledore oczywiście wie lepiej. Nie ruszaj się stąd, Syriusz, na krok. Niech ci w głowie nie postanie, by wytknąć nos za próg. Rób jak uważasz, ale powinieneś dbać o swoje bezpieczeństwo.
Na diabła mi bezpieczeństwo? I tak, znając historię, dadzą mi pośmiertny Order Merlina i wtedy łaskawie oczyszczą z zarzutów. Więc po co?
Od siedzenia tutaj tylko gnuśnieję. No i zaczynam na nowo fiksować. Byle cień mnie denerwuje, byle szelest podnosi włoski na karku. Noce też nie są przyjemne... właściwie to ostatnie słowo, jakie do nich pasuje.
Tracę odporność.
A co gorsza, tracę siły do czegokolwiek. Na początku byłem gotów sprzątać, odgnomiać, walczyć z zaklęciami drogiej mamuśki. Teraz przestaję w tym widzieć jakikolwiek sens. Do użytku nadaje się kuchnia, kilka pokojów dla ewentualnych gości, parę pomieszczeń użytkowych - a po co więcej?
Walka ze starym domem?...
Dla małego Syriusza byłaby to zabawa. Wyzwanie. Spełnienie marzeń. Zedrzeć tapety, zamalować obrazy, wyrzucić lub sprzedać tanio wszystkie srebra, poszarpać zasłony, pozbyć się mebli. Jak ja to wszystko chciałem kiedyś zrobić...
Z marzeń się wyrasta.
Potem chciałem być kimś wielkim, znanym. Auror-legenda, walczący z czarnoksiężnikami, śmierciożercami, wszystkim, co złe. Ewentualnie - poskramiacz smoków.
Potem...
A teraz chciałbym móc wyjść przez te drzwi.